Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2017-10-23 04:28:37 Aktualizacja dnia: 2017-10-18 16:02:22
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
[an error occurred while processing this directive]
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Modlitewnik Archiwum Dodaj intencję Galeria i eKartki O Duszkach Forum Księga Gości
Rocznica 12 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2017 i 11 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!

Materiały nadesłane przez Duszyczkę Riteczkę

„Zadziwiające”


W jednym z telewizyjnych wywiadów w programie pod tytułem ”W nawiązaniu do wydarzeń z 11 września w Nowym Yorku, zadano córce Billi Grahama następujące pytanie:

Jak mógł Bóg do czegoś takiego dopuścić? - I tutaj Anna Graham udzieliła nadzwyczajnej odpowiedzi:

„Ja wierzę, że Bóg jest dokładnie jak i my, do głębi w tym wydarzeniu zasmucony. Musimy jednak my jedną rzecz tutaj jasno przyznać: Od wielu lat my usuwamy Boga ze szkół, z rządu, z naszego życia i Pan Bóg jako dżentelmen cicho się wycofuje. Jak możemy więc teraz oczekiwać, że Bóg będzie nam błogosławił i nas chronił jeżeli my od Niego wcześniej żądaliśmy, by nas zostawił w spokoju?

Po wydarzeniach z 11 września, przez świat przetoczyło się wiele e-mail komentujących te wydarzenia, ale powyższa wypowiedź powinna nas skłonić do zastanowienia:

Jak my możemy od Boga oczekiwać błogosławieństwa, jeżeli my sami żądamy by nas zostawił w spokoju?

Przypomnijmy sobie tylko te wydarzenia, o których tak często się mówi w TV - strzelaninę w szkołach, morderstwa, kradzieże... Spróbujmy się wspólnie zastanowić nad możliwymi tego przyczynami.

Wierzę, że zaczyna się od tego, tak pisze w swoim pamiętniku Madeline Murrary (została zamordowana a jej ciało znaleziono niedawno) wypowiadała się publicznie, że nie chciała, by w naszych szkołach modlono się – i często zgadzano się z nią. Ktoś inny w tym czasie powiedział: nie powinno się też w szkołach czytać Pisma Świętego. Pisma, w którym jest napisane: nie będziesz kradł, nie będziesz zabijał, ale że będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie -i myśmy z tym także się zgodzili.

Potem widzimy w telewizji ludzi, którzy mówią, że nie powinno się w żadnym razie karać dzieci, jeśli te się źle zachowują, mówię tu o tak zwanym „bezstresowym wychowaniu”. Tą teorią dzielił się kiedyś Dr Benjamina Spocka, którego syn popełnił samobójstwo, a wydawałoby się, że ekspert powinien wiedzieć o czym mówi. Ktoś inny zażądał „nauczycielowi nie wolno w żadnym wypadku karać naszych dzieci, nawet jeśli złamią dyscyplinę szkolną” i szkoła tego ściśle przestrzega bojąc się oskarżeń rodziców i my się w pewnym sensie z tym zgadzamy. Następnie ktoś inny wstaje i proponuje energicznie „żeby nasze córki miały możliwość spokojnie pozbywać się ciąży, jeżeli sobie tego życzą - i to również akceptujemy.

Potem ktoś z samorządu szkoły mądrze wyjaśnia nam, że młodzi są tylko raz młodzi i będą tak, czy tak „te rzeczy robić, chodzi mi tu głównie o antykoncepcję", powinno się więc im na to wszystko pozwolić, bez konieczności informowania rodziców – i my podchodzimy do tego ze zrozumieniem.

Potem oglądamy w telewizji, naszych polityków, którzy są zdania, że każdy ma prawo w życiu prywatnym postępować jak chce, aby tylko swoją pracę wykonywał właściwie – i my w jakimś stopniu jesteśmy takiego samego zdania. Następnie mówi ktoś, że: „powinno się zezwalać na drukowanie pism z „nagimi kobietami” wyjaśniając nam inteligentnie, że jest to przecież całkiem naturalne. Potem ktoś idzie jeszcze krok dalej i publikuje zdjęcia nagich dzieci, które tak często pokazują się w Internecie. Również to potrafimy zaakceptować mówiąc, że każdy ma swoje prawa. Potem widzimy filmy ze zdemoralizowanym światem rozrywkowym i muzykę mającą w tle: gwałt, narkotyki, zabójstwa jakże często pobudzającą do satanistycznych skojarzeń. I tutaj my także odpowiadamy ”przecież chodzi tutaj tylko o twórczą wymianę myśli...

I nagle zaczynamy pytać samych siebie – dlaczego dzieci są takie bez sumienia? Dlaczego tak trudno jest im odróżnić dobro od zła? Dlaczego nagle nie boją się mordować drugiego, obcego człowieka, kolegę z klasy lub samemu popełnić samobójstwo?


„Boże, dlaczego do tego dopuściłeś, dlaczego nie uratowałeś tej dziewczyny, która została zamordowana przez kolegę z klasy?

- z pozdrowieniami" - uczeń z klasy.


Odpowiedź:

„Kochany, zatroskany uczniu, ja mam zakaz wstępu do waszej szkoły - z przyjacielskimi pozdrowieniami" – Pan Bóg.


Zadziwiające, jak prosto ludzie wyrzucają Boga, żeby zaraz potem pytać, dlaczego ten cały świat tak szybko idzie w kierunku piekła?

Zadziwiające, jak ludzie wierzą w to, co pisze się w codziennych gazetach, a poddają w wątpliwość to, co mówi Pismo św.

Zadziwiające, że przecież każdy z nas chciałby po śmierci pójść do nieba, ale nikt nie chce wierzyć, mówić i czynić tego, co jest napisane w Biblii

Zadziwiające, że potrafimy tak szybko kogoś osądzać, ale nie dopuszczamy do obiektywnej oceny samych siebie.

Zadziwiające, ile codziennie w telewizji jest prezentowanych - bez jakichkolwiek ograniczeń - opinii wulgarnych, bez jakiegokolwiek smaku i kultury, każda zaś rozmowa publiczna o Bogu w szkole, w miejscu pracy, natychmiast jest źle przyjmowana.

Zadziwiające, że ten, który jeszcze przed chwilą w niedzielę tak zachwycająco zwracał się do Boga, przez resztę dni tygodnia o Nim zapominał.

Zadziwiające, o ile więcej troszczymy się o to, co inni ludzie o nas myślą, mówią aniżeli co myśli o nas Bóg.


I nagle zdarza się na świecie, w domu, w pracy... coś co jest tragedią - i my jesteśmy rozczarowani, dlaczego Bóg temu nie zapobiegł?


- On jest do tego niezobowiązany..............



Wróć do strony głównej
Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2017