Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2017-08-23 23:09:23 Aktualizacja dnia: 2017-07-10 14:49:04
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Modlitewnik Archiwum Dodaj intencję Galeria i eKartki O Duszkach Forum Księga Gości
Rocznica 12 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2017 i 11 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!

Pani Zosia i kryzys

Naszej sąsiadce, Pani Zofii G., poświęcam

Była sobie mała dziewczynka, która miała na imię Zosia. Mieszkała w niedużym miasteczku. Skończyła szkołę podstawową, potem technikum i poszła do pracy w winiarni, która prężnie działała w tym mieście. Wszyscy nazywali ją Panią Zosią. Pracowała razem z Panią Janką – przyjaźniły się.

Zosia zakochała się i wyszła za mąż. Niestety, małżonkowie nie mogli mieć dzieci, ale bardzo się kochali i byli ze sobą szczęśliwi. Mąż Pani Zosi zachorował i zmarł. Musiała sobie radzić sama. Nie zasklepiła się jednak w tym, co ją spotkało. Postanowiła, że będzie pomagała innym.

Często widuję tę uśmiechniętą kobietę, jak niesie siatki z zakupami. Jest tego tyle, że jak dla jednej osoby – to o wiele za dużo. Wiem, że ma kilka podopiecznych, którym pomaga, a ma już 70 lat. Idzie dość szybko, obie ręce ma zajęte, ale nie narzeka. Nie pozwala też sobie pomóc. Kilka razy pomogłam jej, ale pozwoliła mi dojść z zakupami tylko do drzwi bloku (mieszka po sąsiedzku). Dalej – czyli na drugie piętro – niesie to sama, potem „rozdziela” innym – tym, którzy potrzebują ziemniaków, mleka, jajek, chleba, masła… Sami już nie wychodzą z domu. Wiem, że opiekuje się kilkoma samotnymi paniami.

Wszystko robi sama, podziwiam ją. Wiem, że dużo się modli, ale to, co mnie zadziwia najbardziej – to uśmiech – nigdy nie zdarzyło mi się zobaczyć jej smutnej. Zawsze ma dobry humor, zapyta: „Co słychać?” Jest takim „dobrym duszkiem” naszego osiedla. Nadal przyjaźnią się z Mamą Duszka Zbyszka, która też ją podziwia. To jak gwiazdka, która wchodzi do każdego domu i zostawia po sobie światło.

Tak wiele jest w naszym życiu sytuacji, kiedy możemy się na kimś wzorować. Tego uczy nas też narodzenie Pana Jezusa. Narodzony w ubóstwie, w żłobie, każe nam się radować z tego, co mamy. Jego Rodzicom z pewnością nie było do śmiechu – Syn Boży urodził się w stajence, a nie w pałacu króla ani nawet na oddziale porodowym, nie miał pampersów, zasypek, odżywek itd. Przyszedł do nas, by „ubogacić nas swym ubóstwem”. Na żadnym z obrazów, przedstawiających Maryję z Dzieciątkiem, nie widać Maryi zalanej łzami i wypowiadającej najważniejsze w dzisiejszych czasach słowo: KRYZYS. Dla niej nie było ważne, gdzie powiła Jezusa, najważniejsze było to, że jest Matką Syna Bożego, którego musi chronić.

Pani Zosia z pewnością wie, że jest kryzys. Nie ma dla niej jednak kryzysu wiary, ani kryzysu wartości – nadal biega po osiedlu z uśmiechem i pomaga innym. Wiele się od niej uczę – jest ciepła, życzliwa i serdeczna, staram się z nią zamienić parę słów. Wiem, że przyjdzie czas, kiedy będzie potrzebowała tej pomocy, której teraz – z pewnych względów, tylko jej znanych – nie chce przyjąć. Wiem, że jej pomogę – jestem otwarta. Tego uczy mnie bycie w naszej Wspólnocie i otwieranie się każdego dnia na potrzeby innych.

My, Duszki Modlitewne, wiemy, że jest kryzys. Wiemy jednak, że każdy nasz list – odpowiedź na modlitwę daje nadzieję. Może nie taką, jak narodzenie Pana Jezusa, ale pewnie trochę podobną. Wiemy, że wielu naszych Podopiecznych przeżywa różne kryzysy – wiary, wartości, finansowy, małżeński… Wierzymy jednak, że zawsze ponad kryzysem będzie światło. Tej Gwiazdy, która rozbłysła nad stajenką w Betlejem, ukazując pasterzom drogę do Zbawiciela.

Wszystkim Czytelnikom tej strony życzę, żeby zawsze szli przez życie z uśmiechem i otwarciem na innych – jak nasza wspaniała sąsiadka, Pani Zosia. Życzę też, żeby nigdy nie dotknął nas kryzys otwarcia na drugiego człowieka i zniechęcenie, apatia, myślenie „to i tak nic nie da”. Życzę wszystkim radosnych i pogodnych Świąt – pięknie spędzonego czasu narodzenia Boga.

Niech Słowo, które Ciałem się stało zawsze mieszka między nami…. Chwała na wysokości Bogu!

Duszyczka Irenka

2011-12-11

 

Wróć do strony głównej

Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2017