Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2017-10-23 04:24:01 Aktualizacja dnia: 2017-10-18 16:02:22
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
[an error occurred while processing this directive]
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Modlitewnik Archiwum Dodaj intencję Galeria i eKartki O Duszkach Forum Księga Gości
Rocznica 12 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2017 i 11 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!

Rozważania Duszyczki Irenki  :-)


Nie jestem Charlie. Jestem Wołnowacha

Atak terrorystyczny na autobus w dniu 13 stycznia 2015 roku.

 

Drodzy Czytelnicy,

Po ataku terrorystów islamskich na redakcję francuskiego czasopisma „Charlie Hebdo” przez całą Europę Zachodnią przetoczyła się akcja „JE SUIS CHARLIE” (Jestem Charlie), potępiająca terrorystów islamskich i wyrażająca solidarność z redakcją. Na plan pierwszy wysunął się sam akt terrorystyczny, a nie jego przyczyna, – czyli opublikowanie karykatur na Proroka Mahometa. Co więcej, gdy we Francji minęła żałoba, wspomniana redakcja ponowiła działalność, znów publikując karykatury Proroka – na pierwszej stronie okładki… Niestety, nie sprawdza się porzekadło „mądry po szkodzie…” Pięciomilionowy nakład tegoż tytułu rozszedł się, jak świeże bułki… Co to jest? Działanie sobie na szkodę, ale pod publiczkę? Czemu ludzie, zamiast się zastanowić, dlaczego popełniono zbrodnię w redakcji, szukają taniej sensacji?

Świat zwraca uwagę na terroryzm we Francji i każe się solidaryzować z redakcją, która sobie kpi z islamu, jako religii. Czasopismo to „zasłynęło” z karykatur Proroka, ale także kpin z Żydów i chrześcijan. Redakcja twierdzi, że publikacja karykatur religijnych ją śmieszy. Ciekawa jestem, co by było, gdyby na pierwszej stronie okładki pojawiła się karykatura Władimira Putina? Skandal międzynarodowy? Rosyjscy terroryści zaczęliby szukać, co by tu odebrać Francji (jak odebrali Ukrainie Krym)? Wątpię, czy rzeczona karykatura Prezydenta Rosji i ostra krytyka państwa rosyjskiego, które jest terrorystą, kiedykolwiek się w czasopiśmie pojawi.

Zwracam tu uwagę na inny fakt. 13 stycznia br. terroryści z tzw. „Donieckiej Republiki Ludowej” strzelali do posterunku wojsk ukraińskich. Po drodze im się „nawinął” autobus z ludnością cywilną. Było to pod Wołnowachą. Na miejscu zginęło 10 osób, w szpitalu zmarły 3, jeszcze 10 leży w szpitalach i leczy obrażenia. Terroryści nagrali to i wysłali do mediów, komentując, że czekali na „odpowiedź” strony ukraińskiej. Bardziej cynicznych zachowań chyba próżno szukać – gorszy jest chyba tylko śmiech na pogrzebie i taniec na grobie.

Czy świat się jakoś specjalnie oburzył? Niekoniecznie. Informację o tej zbrodni cały czas są „przekrzykiwane” przez ataki na „Charlie Hebdo”, - wygląda na to, że ta tragedia we Francji stała się prezentem dla Putina. Świat grzmi o terrorystach z Państwa Islamskiego, nie dostrzegając terroryzmu w „cywilizowanej” Europie. Nie trzeba być wyznawcą islamu, żeby być terrorystą międzynarodowym. Tego akurat świat zdaje się nie postrzegać. Z uznaniem za terrorystów bojówkarzy z „Donieckiej Republiki Ludowej” i „Ługańskiej Republiki Ludowej” jest wielki problem.

Potępiam terroryzm i potępiam publikowanie karykatur religijnych – niezależnie od tego, czy na nich widnieje Mahomet, Mojżesz, Budda czy Jezus. Potępiam to, co się dzieje na Ukrainie – strzelanie do cywilów, demolowanie ukraińskiego lotniska, niszczenie budynków, dróg, mostów. Terroryści, którzy się zadomowili na Ukrainie, zachowują się wg zasady spalonej ziemi i „po nas choćby potop”. Czytam o dokumencie, wysłanym przez ukraiński MSZ do Parlamentu Europejskiego w sprawie sankcji wobec Rosji. Ukraina stawia sprawę jasno: można mówić o zniesieniu sankcji, ale po powrocie Krymu do Ukrainy, po demilitaryzacji Krymu i Donbasu, po wycofaniu się Rosjan, a także po tym, jak Rosja pokryje straty Ukrainy. Donieck, wypucowany z okazji EURO 2012, wygląda tak, jakby przez miasto przetoczyła się II Wojna Światowa. Nikt mi nie wmówi, że winę za to ponoszą Ukraińcy.

18 stycznia w Kijowie i kilkunastu miastach obwodowych odbyły się marsze pod hasłem „Jestem Wołnowacha”. W wieczornych „Wiadomościach” media polskie poświęciły temu wydarzeniu jakieś…30 sekund (trzeba wziąć pod uwagę to, że czołowe polskie stacje telewizyjne mają na Ukrainie swoich korespondentów jeszcze od czasów Majdanu). Dłużej mówiono o tym, jak polscy kibole demolują pociągi. Skala ważności wydarzeń jest naprawdę zachwiana.

Wiem, że dobre wiadomości wielu mediów nie interesują. Dobrze sprzedają się informacje, które ukazują przemoc, agresję, pościg za zamachowcami. Można godzinami mówić o akcji policji w Paryżu, nie zauważając, że taki sam (a może nawet gorszy) problem z terroryzmem jest u wschodniego sąsiada. Wielu Polaków zamyka oczy i uszy, wypisując w Internecie – pod informacjami z Ukrainy: „to nie nasz problem” czy „dobrze tak banderowcom, to zapłata za Wołyń”. Czy żeby się przekonać, że wrzątek parzy, trzeba koniecznie nim się oblać? Czy Polacy chcą, żeby „zielone ludziki” demolowały ich domy, wysadzały w powietrze lotniska i stadiony, zabijały matki i dzieci?

Jeżeli nie będziemy stanowczo potępiali terroryzmu w wydaniu rosyjskim, jest duża szansa, że się „rozleje”. Że na Ukrainę zaczną spadać bomby, mogące zahaczyć także o Przemyśl, Zamość czy Lublin. Wtedy to już będzie polski problem.

Terrorystów można powstrzymać. Oby nie było za późno.

„JESTEM WOŁNOWACHA” i potępiam terrorystów wszelkiej maści, a zwłaszcza tych na Kremlu.

Duszyczka Irenka

Wróć do strony głównej

Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2017