Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2019-08-21 18:53:04 Aktualizacja dnia: 2019-05-06 15:50:13
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
[an error occurred while processing this directive]
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Modlitewnik Archiwum Dodaj intencję Galeria i eKartki O Duszkach Forum Księga Gości
Rocznica 13 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2018 i 12 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!


Krótkie zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych.

XXXII tydzień Okresu Zwykłego

11 LISTOPADA 2007
XXXII Niedziela Zwykła
12 LISTOPADA 2007
Poniedziałek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe św. Jozafata, biskupa i męczennika
13 LISTOPADA 2007
Wtorek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna,
pierwszych męczenników Polski
14 LISTOPADA 2007
Środa XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
15 LISTOPADA 2007
Czwartek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

16 LISTOPADA 2007
Piątek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

17 LISTOPADA 2007
Sobota XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy


Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXI tydzień Okresu Zwykłego
1
11 LISTOPADA 2007
XXXII niedziela zwykła
(2 Mch 7,1-2.9-14)
Zdarzyło się, że siedmiu braci razem z matką zostało schwytanych. Bito ich biczami i rzemieniami,
gdyż król chciał ich zmusić, aby skosztowali wieprzowiny zakazanej przez Prawo. Jeden z nich,
przemawiając w imieniu wszystkich, tak powiedział: O co pragniesz zapytać i czego dowiedzieć się
od nas? Jesteśmy bowiem gotowi raczej zginąć, aniżeli przekroczyć ojczyste prawa. W chwili, gdy
oddawał ostatnie tchnienie, powiedział: Ty, zbrodniarzu, odbierasz nam to obecne życie. Król
świata jednak nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego. Po nim
był męczony trzeci. Na żądanie natychmiast wysunął język, a ręce wyciągnął bez obawy i mężnie
powiedział: Od Nieba je otrzymałem, ale dla Jego praw nimi gardzę, a spodziewam się, że od Niego
ponownie je otrzymam. Nawet sam król i całe jego otoczenie zdumiewało się odwagą młodzieńca,
jak za nic miał cierpienia. Gdy ten już zakończył życie, takim samym katuszom poddano
czwartego. Konając tak powiedział: Lepiej jest nam, którzy giniemy z ludzkich rąk, w Bogu
pokładać nadzieję, że znów przez Niego będziemy wskrzeszeni. Dla ciebie bowiem nie ma
wskrzeszenia do życia.
(Ps 17,1.5-6.8.15)
REFREN: Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga
Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę,
usłysz moje wołanie,
wysłuchaj modlitwy
moich warg nieobłudnych.
Moje kroki mocno trzymały się Twoich ścieżek,
nie zachwiały się moje stopy.
Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz;
nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.
Strzeż mnie jak źrenicy oka,
skryj mnie w cieniu Twych skrzydeł.
A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze,
ze snu powstając nasycę się Twym widokiem.
(2 Tes 2,16-3,5)
Sam Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam nie
kończącego się pocieszenia i dobrej nadziei, niech pocieszy serca wasze i niech utwierdzi we
wszelkim czynie i dobrej mowie! Poza tym, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pańskie
rozszerzało się i rozsławiło, podobnie jak jest pośród was, abyśmy byli wybawieni od ludzi
przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę. Wierny jest Pan, który umocni was i
ustrzeże od złego. Co do was, ufamy w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić.
Niechaj Pan skieruje serca wasze ku miłości Bożej i cierpliwości Chrystusowej!
2
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
(Ap 1,5-6)
Jezus Chrystusa jest Pierworodnym umarłych, Jemu chwała i moc na wieki wieków!
(Łk 20,27-38)
Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli
Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę,
a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu. Otóż
było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak
wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc
którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. Jezus im odpowiedział:
Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału
w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już
bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami
zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa "O
krzaku", gdy Pana nazywa Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Bóg nie jest
[Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją.
Moje zamyślenie przy czytaniu Ewangelii.
Kolejny raz saduceusze wystawiają Mistrza na próbę. Jako przykład biorą prawo lewiratu (por. Pwt
25,5-10) chcą udowodnić, że po życiu tu na ziemi wszystko się kończy, że to tu na ziemi w tym
życiu jest wszystko, potem już nie ma nic. Jak bardzo się mylili nie zdając sobie sprawy z tego, że
pełnie życia człowiek może osiągnąć dopiero kiedy w pełni zjednoczy się z Bogiem. To w nim jest
życie, to On sam jest dawcą życia, a to życie które mam tu na ziemi jest zaledwie przedsionkiem
tego, które czeka mnie kiedy dojdę do pełnego zjednoczenia z Nim. Mistrz udowadnia w prostych
słowach, że dopiero w Bogu znajdę prawdziwe życie „Bóg nie jest Bogiem umarłych lecz żywych”.
To prawda, że tu teraz niejednokrotnie jest ciężko, to prawda, że jak spoglądam na Ewangelię to
niejednokrotnie wydaje mi się, że nie podołam, że to wszystko co tam pisze jest zbyt trudne, ale
kiedy spojrzę na to przez pryzmat miłości widzę ogromy dar który otrzymałem właśnie po to, aby
osiągnąć pełnię życia. Bo Jezus Chrystus przyniósł mi życie, które jest czymś więcej nie tylko
istnieniem w czasie tu i teraz, On jest światłością która uzdatnia mnie do tego aby mieć życie w
Bogu, aby mieć udział w pełni Jego miłości.
Jezu tak bardzo dziękuję Ci za dar wiary, dziękuję Ci za Ewangelię za ten wspaniały dar miłości,
dzięki któremu mogę Cię naśladować, dzięki któremu mogę coraz bardziej zbliżać się do Ciebie.
Dziękuję, że objawiłem mi pełnię życia i pokazałeś w jaki sposób dojść do pełnego zjednoczenia z
Bogiem. Proszę Cię Panie nie pozwól abym kiedykolwiek zbłądził, zwątpił i odłączył się od Ciebie
bo tylko w Tobie znajduję pełnię mojego życia.
3
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
12 LISTOPADA 2007
Poniedziałek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe św. Jozafata, biskupa i męczennika
(Mdr 1,1-7)
Umiłujcie sprawiedliwość, sędziowie ziemscy! Myślcie o Panu właściwie i szukajcie Go w
prostocie serca! Daje się bowiem znaleźć tym, co Go nie wystawiają na próbę, objawia się takim,
którym nie brak wiary w Niego. Bo przewrotne myśli oddzielają od Boga, a Moc, gdy ją
wystawiają na próbę, karci niemądrych. Mądrość nie wejdzie w duszę przewrotną, nie zamieszka w
ciele zaprzedanym grzechowi. Święty Duch karności ujdzie przed obłudą, usunie się do niemądrych
myśli, wypłoszy Go nadejście nieprawości. Mądrość bowiem jest duchem miłującym ludzi, ale
bluźniercy z powodu jego warg nie zostawi bez kary: ponieważ Bóg świadkiem jego nerek,
prawdziwym stróżem jego serca, Tym, który słyszy mowę jego języka. Albowiem Duch Pański
wypełnia ziemię, Ten, który ogarnia wszystko, ma znajomość mowy.
(Ps 139,1-5.7-10)
REFREN: Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną
Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli,
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz moje wszystkie drogi.
Zanim słowo znajdzie się na moim języku
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ze wszystkich stron mnie ogarniasz
i kładziesz na mnie swą rękę.
Gdzie ucieknę przed Duchem Twoim?
Gdzie oddalę się od Twego oblicza?
Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś,
jesteś przy mnie, gdy położę się w otchłani.
Gdybym wziął skrzydła jutrzenki,
gdybym zamieszkał na krańcu morza,
tam również będzie mnie wiodła Twa ręka
i podtrzyma mnie Twoja prawica.
(Flp 2,15-16)
Jawicie się jako źródła światła w świecie, trzymając się mocno Słowa Życia.
(Łk 17,1-6)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu,
przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i
wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na
siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień
4
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu.
Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko
gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby
wam posłuszna.
Moje zamyślenie przy czytaniu Ewangelii.
Zgorszenie to coś takiego, że w wyniku mojego postępowania ktoś staje sie gorszym. Nie ważne co
to jest słowo, czyn, drobny gest. Wydawało mi się, że to nic takiego, a tu takie mocne słowa mojego
Mistrza. Rzadko o tym myślę, bardzo rzadko takie sprawy zaprzątają mi głowę. Potrafię sobie
wszystko łatwo wytłumaczyć, przecież każdy ma swój rozum, każdy ma wolną wolę, nie musi
postępować tak jak ja, ale Nauczyciel mówi wyraźnie „Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień
młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze”. Inny ważny nakaz kieruje do mnie Mistrz.
Każe mi upominać mojego brata za każdym razem jak widze że popełnia zło. Upomnienie
braterskie z miłością i bardzo delikatnie i przebaczać, zawsze i każdemu, nie ważne ile razy ktoś
zawini, zawsze mam mu przebaczyć.
Panie Jezu, daj mi siłę do tego żeby zawsze żyć Twoją nauką, żebym nigdy nie zszedł na złą drogę i
nie zapomniał o twoim nakazie upomnienia braterskiego i przebaczania każdemu kto mi zawini.
Panie czasami tak trudno mi wybaczyć, czasami wyrządzone zło sprawia, że nie potrafię. Wspomóż
wtedy moja słabą wole, przypomnij mi swoją naukę i przykład, który mi dałeś. Za twoimi uczniami
Jezu Chryste powtarzam dzisiaj i nieustannie Panie przymnóż mi wiary i nie pozwól żeby moja
wiara osłabła i stała się martwa.
Kilka informacji na temat patrona dnia.
Święty Jozafat Kuncewicz, biskup i męczennik
Jan urodził się w 1580 r. we Włodzimierzu Wołyńskim. Pochodził z rodziny mieszczańskiej.
Wysłany do Wilna, aby przysposobił się do zawodu kupieckiego, zetknął się tam ze sprawą unii. W
1604 r. przyjął habit bazyliański oraz imię Jozafat. W pięć lat później po studiach teologicznych
został kapłanem.
W wieku 38 lat został arcybiskupem unickim w Połocku, gdzie podjął pracę bardziej misjonarza niż
pasterza. Będąc biskupem nadal prowadził życie skromne i surowe. Swoje jednoizbowe mieszkanie
dzielił z bezdomnym. Jego działalność budziła niezadowolenie przeciwników unii z Kościołem
Rzymskim. Po powrocie z sejmu w Warszawie (1621) doszło nawet do zamieszek i tumultów
prawosławnej ludności. Kiedy wyszedł do tłumu demonstrującego przed jego mieszkaniem w
Witebsku 12 listopada 1623 r., został napadnięty i zabity. Sponiewierane ciało Świętego utopiono w
Dźwinie.
Arcybiskup Jozafat został beatyfikowany w 1643 r., kanonizowany w 1867 r. Jest patronem diecezji
siedleckiej, drohiczyńskiej, zakonu bazylianów, Rusi, Litwy, Wilna. Jego relikwie odbyły tułaczą i
długą drogę. W związku z rozszerzającym się wpływem prawosławia na terenach wschodnich
Królestwa Polskiego były one składane w miastach Białorusi, na Litwie, w Polsce. W 1667 r.
powróciły do Połocka. W 1706 r. z obawy przed profanacją umieszczono je w kaplicy zamku
Radziwiłłów w Białej Podlaskiej. Po kanonizacji Świętego carat zażądał, aby je ukryto w
podziemiu kościoła bazylianów. W 1916 r. przewieziono je do kościoła bazylianów św. Barbary w
5
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Wiedniu. Od 1949 r. spoczywają w bazylice św. Piotra na Watykanie.
W ikonografii św. Jozafat Kuncewicz przedstawiany jest w stroju biskupim rytu wschodniego. Jego
atrybutem jest topór.
6
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
13 LISTOPADA 2007
Wtorek XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna
(Mdr 2,23-3,9)
Dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka, uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A
śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą. A dusze
sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli,
zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju.
Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po
nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i znalazł ich godnymi
siebie. Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę. W dzień nawiedzenia
swego zajaśnieją i rozbiegną się jak iskry po ściernisku. Będą sądzić ludy, zapanują nad narodami, a
Pan królować będzie nad nimi na wieki. Ci, którzy Mu zaufali, zrozumieją prawdę, wierni w
miłości będą przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych.
(Ps 34,2-3.16-19)
REFREN: Po wieczne czasy będę chwalił Pana.
Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych,
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
(J 14,23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego
przyjdziemy.
(Łk 17,7-10)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu,
gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę,
przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za
to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono:
Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać.
7
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Moje zamyślenie przy czytaniu ewangelii.
„Słudzy nieużyteczni jesteśmy”. Często brakuje mi tej świadomości. Często wydaje mi sie, że różne
rzeczy należą mi sie od Boga. Często wydaje mi się, że Bóg musi dać mi o co proszę bo jestem
najważniejszy. Parzcież chodzę do kościoła, czasami sie pomodlę, gdy czegoś potrzebuje to zawsze
proszę o to Boga. Przecież On jest po to żeby wysłuchiwać moich próśb. Tak często sprowadzam
Boga jedynie do maszynki do spełniania życzeń, do tego żeby zawsze moja modlitwa była
wysłuchana. Jak często brakuje mi tej świadomości, że jestem sługą nieużytecznym, że tak
naprawdę to nie powinienem Boga o nic prosić tylko nieustannie trwać w dziękczynieniu za
wszystko co otrzymuję. Zapominam o tym, że paradoksalnie On zawsze mnie wysłuchuje to tylko
mnie sie wydaje że jest inaczej, zapominam, że On stale jest przy mnie i nie pozostaje mi nic innego
jak nieustannie dziękować Mu za wszystko. „Słudzy nieużyteczni jesteśmy”.
Dobry Jezu, dziękuję że uczysz mnie pokory, dziękuję, że pokazujesz mi jak ważna jest pokora,
dziękuję, że uczysz mnie właściwej postawy wobec Boga. Jezu spraw, abym nigdy nie zapomniał o
wdzięczności za otrzymaną łaskę i abym zawsze trwał w pokorze i świadomości, że wobec Ciebie
jestem sługą nieużytecznym.
Kilka informacji na temat patrona dnia.
Święci Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn, pierwsi męczennicy Polski
W 1001 r. zaprzyjaźniony z księciem Bolesławem Chrobrym cesarz niemiecki Otton III
zaproponował założenie na naszych ziemiach klasztoru, który głosiłby Słowianom Słowo Boże.
Cesarz postanowił wykorzystać do zamierzonego dzieła swego krewniaka - biskupa Brunona z
Kwerfurtu, wiernego towarzysza św. Wojciecha, znającego ziemie Słowian. Brunon wybrał do
pomocy w przeprowadzeniu misji brata Benedykta.
Benedykt (ur. 970) pochodził z zamożnej włoskiej rodziny z Benewentu. Rodzice przeznaczyli go
do stanu duchownego już jako małego chłopca, kupując u miejscowego biskupa święcenia
kapłańskie dla nieletniego syna. Jednak Benedykt wybrał życie pustelnicze. Po pewnym czasie
przyłączył się do św. Romualda. Zaprzyjaźnił się z innym pustelnikiem - starszym od niego o 30 lat
Janem, mieszkającym na zboczu Monte Cassino.
Jan (ur. 940) pochodził z rodziny patrycjuszów weneckich. Z dożą Piotrem I Orseolo potajemnie
opuścił Wenecję, udając się do opactwa benedyktyńskiego w Cusan koło Perpignan. Była to jedna z
sensacji średniowiecza. Tam pędzili życie pustelnicze. Po pewnym czasie opuścili opactwo. Jan
udał się do św. Romualda, tam zaprzyjaźnił się z Benedyktem. Odznaczał się stanowczością,
skutecznością w działaniu i wysoką kulturą. Obaj przez pewien czas byli eremitami.
Benedykt i Jan, po przybyciu na dwór Bolesława Chrobrego w początkach 1002 r., założyli
pustelnię na terenie, który im podarował król - we wsi Święty Wojciech (obecnie Wojciechowo) pod
Międzyrzeczem. Wkrótce dołączyli do nich Polacy możnego rodu (może nawet książęcego): żarliwi
religijnie rodzeni bracia Mateusz i Izaak - nowicjusze, oraz Krystyn - klasztorny sługa, pochodzący
prawdopodobnie z pobliskiej wsi.
Eremici zobowiązali się do pustelniczego trybu życia, a przede wszystkim do prowadzenia pracy
misyjnej. Benedykt i Jan nauczyli się nawet języka polskiego. Cały czas jednak czekali na biskupa
Brunona z Kwerfurtu. Miał on wraz z nimi przybyć do Polski, ale wyruszył do Rzymu po papieskie
zezwolenie na prowadzenie misji. Tracący cierpliwość Benedykt wyruszył na spotkanie Brunona,
8
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
ze względu jednak na zawieruchę polityczną, jaką wywołała śmierć cesarza Ottona III (w styczniu
1002 r.), postanowił wrócić do klasztoru, polecając dalsze poszukiwania Brunona młodemu
mnichowi Barnabie. Posłaniec nie wracał. W listopadzie 1003 roku Benedykt i współbracia zaczęli
odczuwać niepokój o niego. Nie dane im jednak było doczekać Barnaby.
W nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. zostali napadnięci przez zbójców i wymordowani. Pierwsze
ciosy mieczem otrzymał Jan, po nim zginął Benedykt. Izaaka zamordowano w celi obok. Mateusz
zginął przeszyty oszczepami, gdy wybiegł z celi w stronę kościoła. Mieszkający oddzielnie Krystyn
próbował jeszcze bronić klasztoru, ale i on podzielił los towarzyszy. Wkrótce potem, w 1006 r., św.
Brunon napisał "Żywot pięciu braci męczenników". Są to pierwsi męczennicy polscy wyniesieni na
ołtarze. W poczet świętych wpisał ich Jan XVIII. Patronują diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W
archidiecezji poznańskiej i włocławskiej ich pamiątkę obchodzi się jako święto.
W ikonografii Pięciu Braci Męczenników przedstawianych jest w białych habitach kamedulskich.
Atrybutem jest koło tortury.
9
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
14 LISTOPADA 2007
Środa XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Dzień powszedni
(Mdr 6,1-11)
Słuchajcie więc, królowie, i zrozumiejcie, nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży! Nakłońcie
ucha, wy, co nad wieloma panujecie i chlubicie się mnogością narodów, bo od Pana otrzymaliście
władzę, od Najwyższego panowanie: On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi. Będąc
bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie aniście prawa nie przestrzegali, aniście
poszli za wolą Boga, przeto groźnie i rychło natrze On na was, będzie bowiem sąd surowy nad
panującymi. Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie, ale mocnych czeka mocna kara. Władca
wszechrzeczy nie ulęknie się osoby ani nie będzie zważał na wielkość. On bowiem stworzył małego
i wielkiego i jednakowo o wszystkich się troszczy, ale możnym grozi surowe badanie. Do was więc
zwracam się, władcy, byście się nauczyli mądrości i nie upadli. Bo ci, co świętości święcie
przestrzegają, dostąpią uświęcenia, a którzy się tego nauczyli, ci znajdą słowa obrony. Pożądajcie
więc słów moich, pragnijcie, a znajdziecie naukę.
(Ps 82,3-4.6-7)
REFREN: Powstań, o Boże, osądź Twoją ziemię
„Ujmijcie się za sierotą i uciśnionym,
oddajcie sprawiedliwość ubogim i nieszczęśliwym.
Uwolnijcie uciśnionego i nędzarza,
wyrwijcie go z rąk występnych”.
Ja rzekłem: „Jesteście bogami,
jesteście wszyscy synami Najwyższego.
Lecz wy pomrzecie jak ludzie,
poupadacie wszyscy jak książęta”.
(1 Tes 5, 18)
Za wszystko dziękujcie Bogu, taka jest bowiem wola Boża względem was w Jezusie Chrystusie.
(Łk 17,11-19)
Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do
pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno
zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się
kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił
chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to
Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu?
żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś
rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
10
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Moje zamyślenie przy czytaniu Ewangelii.
Dzisiejsza Ewangelia porusza bardzo ważną kwestię, wdzięczności Bogu za to co otrzymałem.
Bardzo często staję przed Panem i proszę Go o równe rzeczy. Praktycznie codziennie mam do
Niego jakąś sprawę, codziennie w modlitwie o coś proszę. Moje prośby nasilają się zwłaszcza w
chwilach trudnych, w godzinie próby, kiedy życie wydaje sie być tak ciężkie że nie da się go dalej
znosić. Zawsze wtedy potrafię znaleźć drogę do Boga, zawsze wtedy wiem gdzie trzeba sie udać, w
takich chwilach nigdy nie zapominam o modlitwie, tak jak tych dziesięciu trędowatych wiem gdzie
znaleźć Nauczyciela, żeby prosić go o uzdrowienie. Kiedy jednak „zostanę uzdrowiony”, kiedy
trudne chwile mijają, zakręty życiowe się prostują bardzo często zapominam komu powinienem być
wdzięczny, komu powinienem dziękować. Dziesięciu trędowatych prosi mistrza o uzdrowienie.
Wołają z daleka, proszą Mistrza by ten nad nimi sie ulitował i uzdrowił ich z tej strasznej choroby.
Jezus lituje się nad nimi, uzdrawia wszystkich i nakazuje im, aby poszli pokazać się kapłanom
zgodnie z prawem żydowskim. Podczas drogi wszyscy spostrzegają, że zostali oczyszczeni. W tedy
dzieje się coś znamiennego, dziewięciu idzie dale do świątyni, a tylko jeden wraca podziękować
mistrzowi za to co otrzymał, za uzdrowienie. Tylko jeden wiedział co należy uczynić najpierw.
Dobry Jezu, dziękuję Ci za wszystko co otrzymałem, dziękuje za łaskę którą mnie obdarzasz,
dziękuję za dar wiary dzięki, którą nieustannie we mnie pogłębiasz, dziękuję za dar nadziei, w
której nieustanni mnie podtrzymujesz, dziękuje za dar miłości, którą nieustannie mnie obdarzasz i
nieustannie we mnie rozpalasz. Dziękuję Ci Jezu za to, że mogę nazywać się twoim uczniem i, że
mogę wyznać że to Ty Jezu jesteś moim Panem i Zbawicielem.
11
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
15 LISTOPADA 2007
Czwartek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Dzień powszedni
(Mdr 7,22-8,1)
Jest bowiem w Mądrości duch rozumny, święty, jedyny, wieloraki, subtelny, rączy, przenikliwy,
nieskalany, jasny, niecierpiętliwy, miłujący dobro, bystry, niepowstrzymany, dobroczynny, ludzki,
trwały, niezawodny, beztroski, wszechmogący i wszystkowidzący, przenikający wszelkie duchy
rozumne, czyste i najsubtelniejsze. Mądrość bowiem jest ruchliwsza od wszelkiego ruchu i przez
wszystko przechodzi, i przenika dzięki swej czystości. Jest bowiem tchnieniem mocy Bożej i
przeczystym wypływem chwały Wszechmocnego, dlatego nic skażonego do niej nie przylgnie. Jest
odblaskiem wieczystej światłości, zwierciadłem bez skazy działania Boga, obrazem Jego dobroci.
Jedna jest, a wszystko może, pozostając sobą, wszystko odnawia, a przez pokolenia zstępując w
dusze święte, wzbudza przyjaciół Bożych i proroków. Bóg bowiem miłuje tylko tego, kto przebywa
z Mądrością. Bo ona piękniejsza niż słońce i wszelki gwiazdozbiór. Porównana ze światłością -
uzyska pierwszeństwo, po tamtej bowiem nastaje noc, a Mądrości zło nie przemoże. Sięga potężnie
od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią.
(Ps 119,89-91.130.135.175)
REFREN: Słowo Twe, Panie, niezmienne na wieki
Twoje słowo, Panie, jest wieczne,
niezmienne jak niebiosa.
Twoja wierność przez pokolenia,
umocniłeś ziemię, by trwała.
Wszystko trwa do dzisiaj według Twoich wyroków,
bo wszelkie rzeczy Ci służą.
Poznanie Twoich słów oświeca
i naucza niedoświadczonych.
Okaż Twemu słudze światło swego oblicza
i naucz mnie Twoich ustaw.
Niech żyje moja dusza i niech Ciebie chwali,
niech mnie wspierają Twoje wyroki.
(Łk 21,36)
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.
(Łk 17,20-25)
Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo
Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "tam". Oto bowiem królestwo
Boże pośród was jest. Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden
z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam
i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż
do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć
12
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
i być odrzuconym przez to pokolenie.
Moje zamyślenie przy czytaniu ewangelii.
Królestwo Boże już nadeszło. Jezus zostawił mi wskazówki, Nauczyciel zostawił mi swoją nukę i
swój przykład. Musze postępować tak jak On, musze tak jak On budować Królestwo Boże, Ono
faktycznie już nadeszło, już jest, a ja jestem zobowiązany żeby go głosić słowem i czynem żeby w
tym głoszeniu nie ustawać, ciągle podążać za moim Mistrzem, ciągle powtarzać jego naukę i nigdy
w tym nie ustawać.
Jezu Chryste spraw proszę żebym nie ustał w głoszeniu Dobrej Nowiny, żebym zawsze chętnie i z
radością bym Twoim światkiem, żebym nie pozostawał bierny, obojętny na wszystko sprowadzając
swoją wiarę jedynie do kultu. Jezu pragnę być jak Ty aktywny i niezachwiany w głoszeniu Dobrej
Nowiny, pragnę jak Ty głosić ją słowem i czynem i nigdy w tym nie ustawać. Przymnóż mi siły w
budowaniu Królestwa Bożego nieustannie pogłębiaj moją wiarę, podtrzymuj mnie w nadziei i
rozpalaj we mnie miłość.
13
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
16 LISTOPADA 2007
Piątek XXXII tygodnia Okresu Zwykłego
Dzień powszedni
(Mdr 13,1-9)
Głupi już z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali
poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła nie poznali Twórcy, lecz ogień, wiatr, powietrze chyże,
gwiazdy dokoła, wodę burzliwą lub światła niebieskie uznali za bóstwa, które rządzą światem. Jeśli
urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa - winni byli poznać, o ile wspanialszy jest ich Władca,
stworzył je bowiem Twórca piękności; a jeśli ich moc i działanie wprawiły ich w podziw - winni
byli z nich poznać, o ile jest potężniejszy Ten, kto je uczynił. Bo z wielkości i piękna stworzeń
poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę. Ci jednak na mniejszą zasługują naganę, bo
wprawdzie błądzą, ale Boga szukają i pragną Go znaleźć. Obracają się wśród Jego dzieł, badają, i
ulegają pozorom, bo piękne to, na co patrzą. Ale i oni nie są bez winy: jeśli się bowiem zdobyli na
tyle wiedzy, by móc ogarnąć wszechświat - jakże nie mogli rychlej znaleźć jego Pana?
(Ps 19,2-5ab)
REFREN: Niebiosa głoszą chwałę Pana Boga
Niebiosa głoszą chwałę Boga,
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy przekazuje wiadomość.
Nie są to słowa, nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano:
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi,
ich słowa aż po krańce świata.
(Mt 24,42a.44)
Czuwajcie, i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
(Łk 17,26-37)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna
Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki;
nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili,
kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba
deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się
objawi. W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je
zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Przypomnijcie sobie żonę Lota. Kto
będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej
nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć
razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona. Pytali Go: Gdzie, Panie? On im odpowiedział:
Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy.
14
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Moje zamyślenie przy czytaniu Ewangelii.
Jezus wzywa mnie do czujności. W tych słowach przebija sie jasny nakaz, że zawsze mam być
gotowym na spotkanie z Nim. Zawsze, każdego dnia mam się spodziewać, że On przyjdzie, ale
jednocześnie nie mogę dać się zwieść, bo wielu będzie próbowało to zrobić. W tym opisie poraża
normalność tego dnia, to że jego nadejście będzie zupełnym zaskoczeniem. Dzień będzie jakich
wiele było przed nim, raczej nikt nie będzie sie spodziewał że to już, „będzie jak za dni Noego” nikt
nie spodziewał się nadchodzącej katastrofy, nikt nie myślał o tym, że Bóg może upomnieć się o
jego duszę. Powtórne przyjście Syna Człowieczego będzie takim samym zaskoczeniem „jedli i pili,
żenili się i za mąż wychodziły”. Dlatego Nauczyciel nieustannie nawołuje nas do nieustannej
czujności, nawołuje żeby cały czas być gotowym na Jego przyjście.
Dobry Mistrzu, spraw abym nigdy nie zapomniał o Twoich słowach i zawsze był gotowy na
spotkanie z Tobą. Panie Jezu nie dopuść, abym uległ pokusie, nie dopuść do tego żebym zapomniał
o Tobie, o Twoim słowie i żył w grzechu. Dziękuję Ci Chryste, że zostawiłeś mi Sakrament Pokuty
w którym zawsze na mnie czekasz i przebaczasz popełnione zło tak żebym zawsze był czysty i
gotowy na spotkanie z Tobą w dniu Twojego przyjścia.
15
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
17 LISTOPADA 2007
Sobota XXXII Tygodnia Okresu Zwykłego
Wspomnienie obowiązkowe św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy
(Mdr 18,14-16.19,6-9)
Gdy głęboka cisza zalegała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe
słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz, jak srogi
wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią: nieba
sięgało i rozchodziło się po ziemi. Całe stworzenie znów zostało przekształcone w swej naturze,
powolne Twoim rozkazom, by dzieci Twe zachować bez szkody. Obłok ocieniający obóz i suchy
ląd ujrzano, jak się wynurzał z wody poprzednio stojącej: drogą otwartą - Morze Czerwone i pole
zielone - z burzliwej głębiny. Przeszli tędy wszyscy, których chroniła Twa ręka, ujrzawszy cuda
godne podziwu. Byli jak konie na pastwisku i jak baranki brykali, wielbiąc Ciebie, Panie, któryś ich
wybawił.
(Ps 105,2-3.36-37.42-43)
REFREN: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.
Pobił wszystkich pierworodnych ich kraju,
cały kwiat ich potęgi.
A lud swój wyprowadził ze srebrem i złotem
i nikt nie był słaby w jego pokoleniach.
Pamiętał bowiem o swym świętym słowie
danym Abrahamowi, swojemu słudze.
I wyprowadził swój lud wśród radości,
z weselem swoich wybranych.
(2 Tes 2,14)
Bóg wezwał nas przez Ewangelię, abyśmy dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.
(Łk 18,1-8)
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać:
W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym
mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim
przeciwnikiem. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję
ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę,
żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten
niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem
i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich
w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
16
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
Moje zamyślenie przy czytaniu Ewangelii.
Jak ważna jest modlitwa? Przez kart Ewangelii co chwile przewijają się słowa mistrza dotyczące
modlitwy. Jezus nieustannie mnie do niej nawołuje, przekonuje mnie, że każda modlitwa jest
wysłuchana i że w modlitwie mam nie ustawać. Ta przypowieść świetnie to obrazuje, nieuczciwy
sędzia, który nawet Boga się nie boi, nie liczy się z nikim, na nikogo nie ma względu, wysłuchał
ubogiej wdowy bo ta go prosiła. Nie poprzestała jednak na jednej prośbie, nie skończyła kiedy on
nie odpowiadał na jaj wezwania. Mimo wszystko nieustannie prosiła go o to żeby wziął ją w
obronę. Ta przypowieść świetnie obrazuje moją sytuację, modlitwa musi być ciągła, musi być
nieustannym wołaniem do Ojca, ciągłym wzywaniem jego łaski i uwielbienia Go. Wszystko wydaje
się jasne i oczywiste, ale zadziwiać może tylko jedno, a mianowicie ostatnie słowa Jezusa. „Czy
jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. To pytanie może się wydawać
całkowicie wyrwane z kontekstu, ale jest ono całkowicie uzasadnione w tym właśnie miejscu, bo
wiara bez modlitwy pozostaje martwą. Nie można wierzyć i się nie modlić.
Dobry Mistrzu, za Twoimi uczniami proszę Cie naucz mnie modlić się. Proszę Cię Jezu naucz mnie
modlitwy i spraw bym w tej modlitwie nie ustawał. Nich imie Twoje będzie błogosławione, nich
chwała Twoja napełni ziemię. Jezu naucz mnie modlitwy, naucz mnie jak w tej modlitwie nie
ustawać.
Kilka informacji na temat patrona dnia.
Święta Elżbieta Węgierska
Elżbieta urodziła się w 1207 r. w Bratysławie lub na zamku w Sarospatah jako trzecie dziecko
Andrzeja II, króla Węgier, i Gertrudy, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Miała zaledwie 4 lata, gdy
została zaręczona z Ludwikiem IV, późniejszym landgrafem Turyngii. Wychowywała się wraz z
nim na zamku Wartburg. Wyszła za niego za mąż zgodnie z zamierzeniem swojego ojca dopiero 10
lat później, w roku 1221, mając 14 lat. Z małżeństwa urodziło się troje dzieci: Hermana, Zofię i
Gertrudę. Po 6 latach, w 1227 r. Ludwik zmarł podczas wyprawy krzyżowej w Brindisi we
Włoszech. Tak więc Elżbieta została wdową mając 20 lat.
Elżbieta, zgodnie z frankońskim prawem spadkowym, opuściwszy wraz z dziećmi Wartburg,
zamieszkała najpierw w pobliskim Eisenach, a następnie w Marburgu, gdzie ufundowała szpital, w
którym sama chętnie usługiwała. Oddała się wychowaniu dzieci, modlitwie, uczynkom pokutnym i
miłosierdziu. Jej spowiednikami byli franciszkanin Rudiger i norbertanin Konrad z Marburga,
słynny kaznodzieja i inkwizytor na Niemcy, mąż bardzo surowy. Prowadził ją drogą niezwykłej
pokuty. W 1228 r. Elżbieta złożyła ślub wyrzeczenia się świata i przyjęła jako jedna z pierwszych
habit tercjarki św. Franciszka.
Ostatnie lata spędziła w skrajnym ubóstwie, oddając się bez reszty chorym i biednym. Zmarła w
nocy z 16 na 17 listopada 1231 r. Sława jej świętości była tak wielka, że na jej grób zaczęły
przychodzić pielgrzymki. Konrad z Marburga, korzystając ze swego stanowiska inkwizytora napisał
jej żywot i zwrócił się do Rzymu z formalną prośbą o kanonizację. Papież Grzegorz IX
bezzwłocznie wysłał komisję dla zbadania życia Elżbiety i cudów, jakie miały się dziać przy jej
grobie. Stwierdzono wówczas ok. 60 niezwykłych wydarzeń. Sprawę poparł także metropolita
Moguncji i św. Rajmund z Penyafort. Po 4 latach Grzegorz IX bullą z 27 maja 1235 r. ogłosił
uroczyście Elżbietę świętą. Jest patronką elżbietanek (zgromadzenia założonego w Nysie w 1842 r.
17
Zamyślenia i komentarze do czytań mszalnych na XXXII tydzień Okresu Zwykłego
przez Dorotę Klarę Wolf, bardzo obecnego w Polsce) oraz III zakonu św. Franciszka, Niemiec i
Węgier. Jej imię przyjęło jako swoją nazwę kilka zgromadzeń zakonnych i dzieł katolickich.
W ikonografii św. Elżbieta przedstawiana jest w stroju królewskim albo z naręczem róż w fartuchu.
Powstała bowiem legenda, że mąż zakazał jej rozdawać ubogim pieniądze i chleb. Gdy pewnego
razu przyłapał ją na wynoszeniu bułek w fartuchu i kazał jej pokazać, co niesie, zobaczył róże,
mimo że była to zima. Jej atrybutami są także: kilka monet i różaniec.
18
 





Wróć do strony głównej
Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Informacje o ochronie, przetwarzaniu danych osobowych, zapytania i zgloszenia
Ochrona danych osobowych na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2018