Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Awatar użytkownika
Gosiakful
Posty: 63
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 10:38
Wiek: 47
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: torbiel endometrialna jajnika
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: tak

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: Gosiakful » 7 wrz 2013, o 18:17

Karmusiu :ymhug: Jesteś? :D OOO, jak się cieszę, że Cię zaraz pierwszego dnia spotkałam \:D/
Ogromne dzięki za pamięć i pozdrowienia :x
Tak, tak, jestem zdrowa :kolobok_yahoo:
Mam nadzieję, że u Ciebie też wszystko dobrze?

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: olikkk » 7 wrz 2013, o 22:18

Gosiaczku już wyraziłam swoja radość z Twojego powrotu :D a tu raz jeszcze wyrażę swoją radość z powodu szczęśliwego rozwiązania Twoich problemów zdrowotnych \:D/ W końcu właśnie po to tu jesteśmy, żeby sobie wzajemnie pomagać w chorobie, wspierać słowem i radą, gdzie szukać pomocy :) To właśnie się udało w Twoim przypadku wspaniale i ufam, że tak samo zakończą się problemy Tessuni i Asi, czego Wam z całego serca życzę :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

asia
Posty: 50
Rejestracja: 9 lip 2013, o 16:27
Wiek: 60
Data operacji: 0- 0-2013
Metoda operacji: przez pochwę
Powód operacji: Obniżenie narządu rodnego.
Zakres operacji: histerektomia
Wynik HP: dobry

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: asia » 9 wrz 2013, o 18:29

Witaj Gosiaczku :ymhug: Cieszę się,że jesteś.Przestudiowałam wszystkie Twoje wpisy,ale niestety nie dowiedziałam się,czy wystarczyła sama farmakologia,czy potrzebny był zabieg? Ja mam wyjątkowego pecha,bo 2 razy byłam operowana,a teraz mam ziarninę i to uwypuklenie,czyli przepuklinę pochwowo odbytniczą.Lekarz stwierdził,że to powinno się wchłonąć i mruczał coś o zabiegu kosmetycznym,ale to chyba dotyczyło ziarniny.Nie dopytałam,bo ja jestem już bardzo, bardzo zestresowana i "gula" w gardle przeszkadza w normalnej rozmowie o moich dolegliwościach.Nadal mam czopki dopochwowe,cicatridinę i gynoflor.Wizytę mam za 2 miesiace. Gosiu,bardzo Cie proszę napisz w jaki sposób pozbyłaś się problemu.Jeżeli nie możesz,to trudno.
Maj 2013r przezpochwowe usunięcie macicy.Jestem z woj śląskiego.

Awatar użytkownika
Gosiakful
Posty: 63
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 10:38
Wiek: 47
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: torbiel endometrialna jajnika
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: tak

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: Gosiakful » 9 wrz 2013, o 19:20

Witaj, Asiu :ymhug:
Ależ oczywiście, że mogę napisać.
Tak troszkę czekałam, czy się odezwiesz, bo czytałam Twoich problemach od soboty.
Ja doskonale wiem, jak się możesz teraz czuć - sama męczyłam się półtora roku, chodziłam od lekarza do lekarza i nic... :-s
Niestety, mój przypadek okazał się zupełnie inny. Obawiam się, że niewiele Ci pomoże.
Żadnej ingerencji chirurgicznej nie miałam, bo po prostu nie była potrzebna. Wystarczyła farmakologia.
Nie miałam większego obniżenia; pochwa jest zupełnie w porządku, trochę gorzej z szyjką, ale wiele kobiet tak ma...Wszystko w granicach normy.
Moje objawy spowodowane były przewlekłym stanem zapalnym błony śluzowej odbytu. Ten ciągły ból dodatkowo spowodował takie przykurcze mięśnia łonowo - odbytniczego (tego, który odpowiada za prawidłowe położenie naszych narządów. Stąd moje objawy podobne do Twoich. Organizm tak się bronił przed dalszym drażnieniem stanu zapalnego i jeszcze sam sobie dokładał bólu :(
Jak wreszcie trafiłam na lekarza (cudownego!), któremu udało się rozpoznać, co mi dolega, leczenie było szybkie i skuteczne. Ustąpił stan zapalny, to ustąpił też skurcz mięśnia.

Jak widzisz, Asiu, u mnie było jednak co innego.
Jednak długie wędrówki po gabinetach i rozmowy z ginami zorientowały mnie troszkę w tym temacie.
Ale to już muszę napisać w drugim poście, bo mi nie wchodzi więcej....

Awatar użytkownika
Gosiakful
Posty: 63
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 10:38
Wiek: 47
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: torbiel endometrialna jajnika
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: tak

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: Gosiakful » 9 wrz 2013, o 19:39

Twoja "gula" to jak piszesz przepuklina pochwowo - odbytnicza, którą ja też u siebie podejrzewałam. To rzeczywiście może się wchłonąć, jeżeli nie jest zbyt duże. Czopki, które stosujesz, mają odbudować trochę ścianki pochwy, wzmocnić je. Wtedy ta przepuklina często się zmniejsza i nie czujemy jej wcale. Sama w sobie nie jest groźna, ale sama wiesz, jak dokuczliwa :(
Tak że nie denerwuj się na razie, Asiu kochana, tylko stosuj te czopki i bardzo, bardzo dbaj o dietę. Zaparcia są tutaj bardzo niedobre :( To one często przyczyniają się do takich kłopotów...

A ten zabieg kosmetyczny, o którym mówił Ci lekarz, to na pewno dotyczył przepukliny. Usuwa się to powstałe osłabienie kilkoma szwami, by wzmocnić ściankę.

Asiu, nie wiem, czy mój przypadek coś Ci podpowie, ale jeżeli miałabyś jakiekolwiek pytania, to pisz śmiało. Ja zawsze chętnie odpowiem czy choćby "porozmawiam" o tym, bo doskonale rozumiem Twoje obawy, Twój stres.
Ale ja jestem przykładem, że wszystko powoli da się rozwiązać...
Pozdrawiam i ściskam Cię mocno :ymhug:

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 15 wrz 2013, o 22:36

Karma :-* Gula i jej suchość najbardziej mnie drażni przy chodzeniu, dlatego częściej muszę pójść do toalety i częściej usiąść.
Ból krzyża i brzucha występuje, gdy trochę więcej popracuję :-s
Teraz już nic nie dźwigam i nawet w ogródku odpuściłam sobie pielenie :(
Czyli przykazanie dla czytających - nie dźwigać i koniecznie ćwiczyć mięśnie dna miednicy.
Pozdrawiam :ymhug: :-*

asia
Posty: 50
Rejestracja: 9 lip 2013, o 16:27
Wiek: 60
Data operacji: 0- 0-2013
Metoda operacji: przez pochwę
Powód operacji: Obniżenie narządu rodnego.
Zakres operacji: histerektomia
Wynik HP: dobry

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: asia » 16 wrz 2013, o 20:20

Gosiaczku,dziękuję za informację.U mnie coraz gorzej.Boli pochwa,bo uwypuklenie ją rozpycha.Jeszcze do tego doszło nietrzymanie moczu.Rano ledwo dobiegnę do łazienki.Nie wiem co dalej ze mną będzie.Nie odzywałam się,bo nawet,jak piszę ,to łzy same lecą.Jestem inwalidką.Przed pierwszą operacją nie miałam problemów z moczem,a teraz ten poranny problem jest bardzo uciążliwy.Poza tym bolą lędźwie.Nie da się pisać,bo oczy zaszklone.Musze się uspokoić.
Maj 2013r przezpochwowe usunięcie macicy.Jestem z woj śląskiego.

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 16 wrz 2013, o 21:52

Asiu witaj :ymhug:
Wy tam na Śląsku macie dobrych lekarzy, może któraś z Syrenek pokieruje Cię do jakiegoś specjalisty.
Rób coś ze sobą, bo wiem dobrze jak się czujesz.
Ja teraz dużo odpoczywam więc i dolegliwości są mniejsze.
Pozdrawiam Cię i ściskam bardzo mocno Asiu. Trzymaj się :-*

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: olikkk » 16 wrz 2013, o 22:00

Tessuniu cieszę się, że u Ciebie nieco lepiej :) Oby dalej szło ku lepszemu, tego Ci życzę z całego serca :-*

Asieńko, napisałam do Ciebie, proszę zerknij na pocztę :)
Mam nadzieję, że nie zostaniesz sama z problemem i znajdziesz dobrego lekarza, który Ci pomoże, tego Ci z serducha całego życzę :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
Gosiakful
Posty: 63
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 10:38
Wiek: 47
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: torbiel endometrialna jajnika
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: tak

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: Gosiakful » 17 wrz 2013, o 14:36

Asieńko Kochana :ymhug:
Tak mi przykro, gdy czytam o Twoim samopoczuciu :( Samej oczka mi się "szklą". Ja to dobrze znam.
Też pisałam, że jestem po prostu kaleką. Poczytaj moje pierwsze posty...
Ale absolutnie nie możesz się załamywać i poddawać.
Teraz naprawdę medycyna może wiele, tylko trzeba dotrzeć do ludzi, którzy umieją i chcą pomóc!
Z Twojego opisu diagnozy lekarzy wynika, że z pochwą nie masz większych problemów. Pisałaś, że wszystko jest wysoko. U mnie mówili to samo!
Zatem za Twoje cierpienie odpowiada pewnie przepuklina i odbyt. Problemy z pęcherzem są pewnie tego wynikiem, jak pisze Karmagula.
Zatem może potrzebujesz porady chirurga, bądź też uroginekologa. Na Śląsku takich wielu, kilku znam sama.
W razie potrzeby służę informacjami na PW.
No i przede wszystkim Asiu pisz do nas o wszystkim i zawsze :ymhug:
Ja czekałam bardzo na Ciebie i wierzę, że również Tobie wkrótce uda się pokonać problemy.
Tylko trzeba działać... %%- %%- %%-
Pozdrawiam Cię Asiu bardzo serdecznie.

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 2 paź 2013, o 20:15

Asiu co u Ciebie? Jeśli tu zajrzysz to napisz kilka zdań.
Gosiaczku, a jak Ty się czujesz ?

Awatar użytkownika
Gosiakful
Posty: 63
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 10:38
Wiek: 47
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: torbiel endometrialna jajnika
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: tak

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: Gosiakful » 2 paź 2013, o 20:27

Hej, Tessuniu :ymhug:
U mnie wszystko super, dziękuję Ci bardzo :x
cios pisze:Tesssuniu a Ty jak się czujesz??????????????
No właśnie, Kochana....co teraz u Ciebie ? :x :-*

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 4 paź 2013, o 06:41

Ciosku, Gosiaczku :-*
Hm... czuję się dobrze, bo bardzo się oszczędzam, ale to co wyszło jest na wierzchu i nie wróci na swoje miejsce :( .
Za to psychicznie jestem zdołowana bo, żebym ja nie mogła popracować w ogródku i w "sekund pięć" poodkurzać mieszkania? Przykre bardzo :(
Ćwiczę codziennie i czekam na efekty.
Pozdrawiam :-*

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: olikkk » 5 paź 2013, o 20:45

Tessuniu pewnie miałaś tych obowiązków za dużo na swojej głowie , czy raczej w rękach, nie oszczędzałaś się i troszkę organizm się zmęczył i powiedział, że pora nieco zwolnić, odpocząć .... Nam się zawsze wydaje, że musimy wszystko same i potem przychodzi rozczarowanie, jak zabraknie zdrowia i sił ... Przykro mi Tessuniu, że musisz nieco zwolnić, ale to dla zdrowia , którego to Ci życzę z całego serca :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

asia
Posty: 50
Rejestracja: 9 lip 2013, o 16:27
Wiek: 60
Data operacji: 0- 0-2013
Metoda operacji: przez pochwę
Powód operacji: Obniżenie narządu rodnego.
Zakres operacji: histerektomia
Wynik HP: dobry

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: asia » 25 lis 2013, o 20:58

Z powodu wypadania pochwy czeka mnie 3 operacja,a jak u Ciebie Tessuniu? Czy ćwiczenia pomogły?
Maj 2013r przezpochwowe usunięcie macicy.Jestem z woj śląskiego.

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 25 lis 2013, o 21:08

Asiu :ymhug: właśnie odpisałam Ci w innym wątku ;)
Ćwiczenia nie cofną tego co już się wydarzyło, ale z pewnością nauczyłam się właściwej postawy przy przenoszeniu cięższych rzeczy, a dźwigam najwięcej 4 kg - tak sobie przyjęłam. Jeśli jest coś cięższego dzielę na 2 razy. Nikomu nie przyznałam się, że byłam operowana więc zwalam na kręgosłup ;)
Asiu życzę Ci, abyś znalazła odpowiedniego lekarza i pozbyła się problemu.
Zaglądam tu więc pisz to i ja się podszkolę ;)
Pozdrawiam

asia
Posty: 50
Rejestracja: 9 lip 2013, o 16:27
Wiek: 60
Data operacji: 0- 0-2013
Metoda operacji: przez pochwę
Powód operacji: Obniżenie narządu rodnego.
Zakres operacji: histerektomia
Wynik HP: dobry

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: asia » 12 sty 2014, o 20:10

Tessunia49,co u Ciebie?Ja jestem w zawieszeniu.Ostatnio odczuwam pieczenie w brzuchu po prawej stronie,ale to chyba w jelitach.Wieczorem brzuch napęczniały i twardy.Przed operacjami takich dolegliwości nigdy nie miałam.Bolą lędźwie,a rano mam kłopot z utrzymaniem moczu w drodze do toalety.Jestem inwalidką :( .
Maj 2013r przezpochwowe usunięcie macicy.Jestem z woj śląskiego.

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 12 sty 2014, o 21:32

Asiu :ymhug:
Miałam nadzieję, że u Ciebie coś się poprawiło i smutno mi, że nie ma poprawy na lepsze :(
Koniecznie idź do lekarza tak, jak radziła Gosiakful.
Ja byłam u ginekologa zaraz po świętach, bo miał mi dać namiary na swojego znajomego lekarza, który podjął by się operacji no i okazało się, że pan doktor...zapomniał. Mam zadzwonić po namiary, ale do tej pory nie dodzwoniłam się :( Mam wypisane czopki i tabletki dopochwowe Ortho-Gynest i Gynoflor.
Po czopkach jest mi lepiej bo nie ma suchości pochwy, no ale ponieważ mam torbiel na piersi i w rodzinie raka piersi, lekarz nie decyduje się na podawanie hormonów. Mocz ładnie utrzymuję, ale mam problem z wypróżnianiem, bo coś mi się tam pozmieniało w układzie odbytniczym.
Dużo odpoczywam, bo mąż mnie pilnuje, abym nie dźwigała i nie przemęczała się więc brzuch mnie nie boli.
Asiu masz podpowiedzi od dziewczyn z forum do jakiego lekarza pójść więc wykorzystaj to i pomóż sobie, nie męcz siebie.
Ja przewertowałam internet, aby znaleźć pomoc na Dolnym Śląsku i nic :( Kobiety o tym nie piszą - dobrze, że jest takie forum syrenkowe to coś więcej można się dowiedzieć.
Pozdrawiam Cię Asiu i życzę odwagi działaniach :-*

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: tessunia49 » 12 sty 2014, o 22:23

Vika już nawet swojemu doktorkowi powiedziałam, że mam taką znajomą co miała tak super zrobioną operację :-* a niech wie ;)

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Wypadanie pochwy, pęcherza po operacji ?

Post autor: olikkk » 12 sty 2014, o 22:36

Asieńko tak jak Tessunia wspomniała, swego czasu pisałam do Ciebie podając namiary na dobrego lekarza u nas na Śląsku :)
Czy dostałaś moją pocztę ? Jeśli nie, to napiszę ponownie :)
Wiem, że się boisz, ale przecież takie życie jak masz teraz, to też Krzyż Pański :(
Może warto jednak zaryzykować po raz kolejny ?
Zawsze jest jakaś szansa, że coś się zmieni na lepsze :)
Życzę Ci tego z całego serca :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Zablokowany

Wróć do „Możliwe problemy po operacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość