img
str. 36
Lipiec-Sierpień 2024 r.
Wolanie z Wolynia nr 4 (179)
szego i ciemny na tle ciemnego lasu wy-
dawal się większy. Nasz, węższy, bardziej
wydlużony, na tle nieba w obrazie i usy-
tuowany na tle blękitu nieba, wydawal się
mniejszy...
Drugi z górali podchodzi do mnie i
mówi: ,,Siostra, jak Lona tu do nos pa-
suje! Caly kierdelek (czyli stadko owie-
czek) prowadzi! Tako nasza!". Jaka to ra-
dość dla mnie, Jej duchowej córki!!! Że
tak mile jest przyjęta w Zakopanem...
Nasza mlodzież zakonna zgromadzi-
la się u stóp oltarza i przygotowuje próbę
misterium przedbeatyfikacyjnego, opra-
cowanego przez artystkę toruńską, Pa-
nią Zofię Melechównę. Na podium olta-
rza weszlo kilku Księży, żeby go obej-
rzeć. Zbliżyli się do barierki, patrzą w
dól i chwilę sluchają. Jeden z nich mówi:
,,Pięknie śpiewacie tej swojej Matce! Bra-
wo!". To dodaje ducha po trudzie podró-
ży...
BLOGOSLAWIONA CIOCIA
Na beatyfikację Matki Marii Karlow-
skiej dojechali licznie czlonkowie Jej Ro-
dziny, dumni ze swojej Cioci (bo tak
przeważnie nazywają), wynoszonej oto
do chwaly Oltarzy Pańskich. Po oglo-
szeniu beatyfikacji do Domu Generalne-
go w Jablonowie-Zamku zglaszalo się co-
raz więcej osób należących do rodu Kar-
Klasztor Sióstr Pasterek
lowskich, z różnych stron Polski. Prawie
w Jablonowie Pomorskim
Fot. Dariusz Kilan  wszyscy przybyli na ten wielki dzień do
Zakopanego. Bardzo mile byly przywi-
Górale umieścili obydwa Obrazy be-  tania pod Wielką Krokwią i przedstawia-
atyfikacyjne: Matki Jablońskiej z lewej,  nia swoich powiązań rodzinnych z Matką
naszej ­ z prawej strony oltarza. Stoję na  Marią.
dole wśród górali i patrzę... I wyrwala mi
Jako piękną pamiątkę beatyfikacji, Ro-
się refleksja: ,,Ojej tamta taka duża, a na-  dzina ofiarowala siostrom pasterkom duży
sza taka mala!". Podszedl do mnie jeden z  relikwiarz z domu rodzinnego Marii Kar-
górali i mówi w swojej pięknej góralskiej  lowskiej, noszący już na sobie ślady swe-
gwarze: ,,Siostra, Ty nie mów, co Lona je  go wieku... Relikwiarz ten zostal oddany
mala! Lona je mala na lobrazie, ale je  pod opiekę Matki Generalnej.
wielka duchem!". Przyznalam Mu rację.
Krewni Blogoslawionej bardzo glę-
Obraz Matki Jablońskiej, szerszy od na-  boko przeżyli ceremonie beatyfikacyjne.