img
str. 6
Lipiec-Sierpień 2024 r.
Wolanie z Wolynia nr 4 (179)
osiemdziesiąt lat temu. Wielkim wyzwa-
nych. Środowiska ukraińskie na emigracji
niem będzie odnalezienie tych miejsc, ale
budowaly kult czlonków UPA, jako bo-
nie zwalnia nas to z obowiązku ich poszu-
jowników o niepodleglą Ukrainę.
kiwania, obowiązku ekshumowania i god-
Dopiero w 2000 r. ukazala się dwuto-
nego pochówku" ­ podkreśla.
mowa, uznawana za fundamentalną, mo-
nografia ,,Ludobójstwo dokonane przez
Sprawa ekshumacji i określania wyda-
nacjonalistów ukraińskich na ludności
rzeń na Wolyniu i w Galicji jako ludobój-
polskiej Wolynia 1939-1945" Ewy i Wla-
stwa i czystki etnicznej wciąż dzieli oba
kraje. ,,Polacy, jak i Ukraińcy mają tu lek-
dyslawa Siemaszków. Dopiero kilkana-
cję do odrobienia. Polacy muszą rozważyć,
ście lat później Instytut Pamięci Naro-
czy ich celem jest napiętnowanie zbrodni
dowej rozpocząl tworzenie internetowej
i oddanie szacunku ofiarom, czy też cal-
bazy ofiar Zbrodni Wolyńskiej, która dziś
kowite moralne przekreślenie ukraińskich
liczy okolo 40 tysięcy nazwisk zamordo-
dążeń wolnościowych z lat 1939-1954.
wanych. Od lat osiemdziesiątych w Pol-
Ukraińcy zaś powinni zadać sobie pyta-
sce powstaly setki miejsc pamięci upa-
nie, czy miarą narodowej dojrzalości nie
miętniających pomordowanych. Uroczy-
jest także odwaga w potępieniu tego, cze-
stości państwowe upamiętniające ludo-
go zwyczajnie usprawiedliwić się nie da"
bójstwo na Polakach na Kresach odbywa-
ją się przed odsloniętym w 2013 r. Pomni-
­ podkreślal profesor Grzegorz Motyka w
kiem Rzezi Wolyńskiej na warszawskim
wydanej w 70 rocznicę zbrodni książce
,,Cień Klyma Sawura".
Skwerze Wolyńskim.
W ciągu ponad trzydziestu lat istnienia
Michal Szukala
niepodleglej Ukrainy za zgodą jej wladz
odbylo się sześć ekshumacji pomordowa-
nych Polaków. W latach pięćdziesiątych
Źródlo:
Michal SZUKALA, ,,81 lat temu doszlo
i sześćdziesiątych wladze sowieckie do-
do kulminacji ludobójstwa na Polakach
konaly kilku ekshumacji w innych miej-
na Wolyniu", PAP //
scach zbrodni. Ciala ofiar przenoszono
do zbiorowych mogil na dawnych cmen-
https://info.wiara.pl/doc/8889718.81-lat-
tarzach katolickich lub nekropoliach pra-
temu-doszlo-do-kulminacji-ludobojstwa-
woslawnych. Jak mówil w rozmowie z hi-
na-Polakach-na
storyk dr Leon Popek, dzięki poszukiwa-
11 lipca 2024 roku
niom miejsc ukrycia zwlok udalo się po-
chować okolo 800 Polaków. ,,To bardzo
niewielka liczba, jeśli przyjmiemy, że tyl-
ko na terenie Wolynia zamordowano ok.
60 tys. Z tej liczby, jeszcze w czasie rze-
zi, na cmentarzach pochowano ok. 3,5
tys. Polaków. Ponad 55 tys. Polaków leży
więc do dziś w wolyńskich dolach śmier-
ci, w blisko dwóch tysiącach miejscowo-
ści, których odnalezienie będzie bardzo
trudne. (...) W miejscach polskich wsi
pola i ląki, często poprzecinane kana-
lami, stawami i lasami, których nie bylo