Wołanie z Wołynia nr 5 (108)
Wrzesień-Październik 2012 r.
str. 9
powiada Stefan Kołaczkowski: „Zie-
Kostopol i do dnia dzisiejszego trwa
mia, która umiała wszczepiać taką do
w Równem. Przyjechała na Wołyń
siebie miłość, że każdy, co ją opuścił,
by nieść ludziom Chrystusa. Siostra
trwał odtąd w nieukojonej nostalgii, w
Mateusza nie jest obojętna do środo-
nieprzezwyciężonym, irracjonalnym
wiska, które Ją otacza. Potrafi nawią-
«u nas inaczejČ” wzbudziła również
zać kontakt z każdym człowiekiem.
W czasie rozmowy z nią odczuwa się
zamiłowanie naszych sióstr. Bo u nas
promienia dobroci i radości płynącej
jest inaczej i za to dziękujemy siostrą.
z Jej duszy. Z tą osobą człowiek jest
Jesteśmy dumni z tego, że w naszej
wyluzowany, co pozwala łatwo otwo-
parafii pracują siostry, właśnie siostry,
rzyć się na dialog. Jej świat to muzyka
do których można przyjść z każdym
i poezja, które są niepowtarzalnością,
problemem. Życzymy im sto lat życia,
jakimś nieśmiertelnym tknięciem du-
czarować wszystkich swoim uśmie-
szy jak to ładnie napisała Lina Kosten-
chem oraz chwalić Pana Boga swoimi
ko. Pracę w kancelarii oraz w zakry-
uczynkami.
stii siostra Mateusza łączy z opieką
Paweł Lewczuk
nad chórem „Serafin” i ministrantami.
Liliana Gargas
W parafialnym chórze siostra jest du-
chownym przywódcą, pomaga w do-
borze repertuaru jak również wspiera
działanie chóru. Dla ministrantów jest
opiekunką i dobrą matką.
Parafianie doceniają wysiłek na-
szych sióstr i dziękują Ojcu Niebie-
skiemu za ich obecność oraz wsparcie
w naszej parafii. W naszych siostrach
są zjednoczone miłość do Boga i do
pracy.
Chcielibyśmy podziękować Mat-
ce Generalnej nie tylko za te trzy
prezenty, które teraz mamy, ale rów-
nież i za tych, które przyczyniły się
do odrodzenia naszej parafii. Przede
wszystkich za świętej pamięci s. Fa-
bianę Szydłowską, a także za s. Laurę,
s. Danutę, s. Maristelę, s. Monikę, s.
Krystencję oraz s. Witalię, które tak
Grób Sł. Bożej Antoniny Marcjanny
serdecznie zostały przyjęte przez na-
Mirskiej w Grodzisku Mazowieckim
szych parafian. Dziękujemy za pamięć
Fot. Archiwum
o Kresach, gdzie przecież i było zało-
żone Zgromadzenie Sióstr Opatrzno-
ści Bożej.
Dlaczego Ukraina tak mocno za-
korzeniona w sercu naszych sióstr?
Na to pytanie w pewnej mierze od-