Wołanie z Wołynia nr 5 (108)
Wrzesień-Październik 2012 r.
str. 5
100. lecie śmierci bł. o. Jana Beyzyma
До100-річчя смерті блаженного о. Яна Бейзима
TRWAŁY OWOC
2 października 2012 r. mija 100 lat od
śmierci Ojca Jana Beyzyma SI, wielkiego
syna Ziemi Wołyńskiej.
ORĘDOWNIK TRĘDOWATYCH
Ojciec Jan Beyzym wyjechał na Ma-
dagaskar w 1898 r. i pracował tam 14 lat
wśród chorych na trąd. Od początku swe-
go pobytu w tym miejscu myślał o budo-
wie szpitala. Wszystkie zamiary i plany
oddawał i polecał Niepokalanej Matce.
Apelował do rodaków w Ojczyźnie i do
Polonii na wszystkich kontynentach o po-
moc.
Do realizacji swych zamierzeń wy-
brał Maranę, miejscowość blisko archi-
diecezjalnego miasta Fianarantsoa. Teren,
przed laty zakupiony dla schroniska, obej-
mował rozległy obszar około 44 ha. Małe
leprozorium ulokowano w środku posia-
dłości. Ojciec Beyzym zbudował szpital i
kaplicę, w której w głównym ołtarzu był
obraz Matki Boskiej Częstochowskiej
do dzisiaj. W tym samym roku zakoń-
przywieziony z Polski. Misjonarz za-
czono wszystkie prace. Ks. bp De Saune
mieszkał na okres budowy w piętrowym
poświęcił szpitalny kościół Matki Boskiej
budynku, niedaleko starego schroniska.
Budynek ten, nazwany „Domkiem Ojca
Częstochowskiej oraz leprozorium pod
Beyzyma”, zachował się do dziś jako mu-
wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Naj-
świętszej Marii Panny.
zeum. Kto chociaż odrobinę zna się na bu-
downictwie i na sprawach gospodarskich,
SIOSTRY W MARANIE
rozumie, co to jest odpowiedzialność za
Ojciec Beyzym został ogłoszony bło-
wszystkich i wszystko, ten wie, ile to wy-
gosławionym przez papieża Jana Pawła II
maga pracy, wysiłku, starań, troski, po-
18 sierpnia 2002 r. w Krakowie. Odtąd na
święcenia często ponad miarę ludzkich
modlitwę do kaplicy w Maranie nieustan-
możliwości. W 1911 r. pierwsze siostry
nie przychodzą pielgrzymi. Tam, przy
Świętego Józefa z Cluny przybyły do Ma-
relikwiarzu Ojca Jana, proszą Boga o ła-
rany na zaproszenie Ojca Beyzyma, żeby
ski, dziękują za już otrzymane. Życie mo-
opiekować się trędowatymi; pracują tam