Strona 4 z 9

Malkaziu?

: 4 wrz 2013, o 01:30
autor: koniczynka3102
Malkaziu kochanie , boli cie bidulko? Nie mozesz spac? Moze cos przeciwbolowego ?

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 4 wrz 2013, o 01:44
autor: malkaziu63
Brałam już Koniczynko...Ale wyruszam już do łóżeczka...Ściskam Koniczynko Cię bardzo mocno i buziaczki przesyłam...Pa....Cmok... :-* :x :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 4 wrz 2013, o 01:51
autor: koniczynka3102
Cmok, cmok :-* :-* spokojnej , przespanej nocki :)

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 4 wrz 2013, o 11:17
autor: olikkk
Malkaziu witam Cię serdecznie :-*
Widzę, że miałaś problemy ze spaniem i bólem w nocy :( a Koniczynka dobra duszka Cię przytuliła :-*
Jak dalsza nocka minęła ? Lepiej ociupinkę ? Szkoda, że mąż daleko :( bo zawsze to nasze połówki najlepiej się nami opiekują ( nie licząc wyjątków ;) ) ,
ale mam nadzieję, że reszta domowników da Ci jednak przynajmniej spokojnie wypocząć, a jak nie to należy im uświadomić bezwzględnie ( jak już mówiły Syrenki ... ) że żadnych obowiązków nie będziesz wykonywała w najbliższych tygodniach ;)
Trzymaj się - całuję i życzę Ci dnia bez bólu :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 4 wrz 2013, o 11:46
autor: malkaziu63
Oliczku dziękuję Ci za słodkie rady...Masz rację...To prawda brakuje mi mojego męża w tej chwili...On nigdy by nie dopuścił do takiej sytuacji jaką mam teraz...Nic by mi nie pozwolił robić...Gdy tylko pomyślę sobie łzy same napływają mi do oczu...Nockę miałam spokojną tylko wstawałam po kilka razy...Co przysnęłam to budziłam się i myślami gdzieś byłam daleko...Całuję Cię moja przyjaciółeczko bardzo serdecznie i ściskam za wszystko... :) :x :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 12:00
autor: olikkk
Malkaziu mijają kolejne 4 dni od czasu jak nas odwiedziłaś, a ja jestem ciekawa jak się dziś czujesz ?
Życzę Ci zdrówka i miłej niedzieli :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 12:37
autor: malkaziu63
Wiem Oliczku. Ostatnio miałam doła...martwię się tymi wynikami i mój mąż się nie odzywa i nie wiem co się dzieje. Miałam problemy z oddawaniem moczu. Czułam jakbym miała napełniony pęcherz, a gdy szłam do toalety to nic nie było. Latałam co minutę. Biorę tabletki żurawinowe...Myślę, że pomoże. Dziękuję ci Oliczku za pamięć i wiem zawsze, że mogę liczyć na moje przyjaciółki Syrenki...Całuski, buziaczki i uściski... :x :) :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 13:05
autor: malkaziu63
Dziękuję Cioseńku...masz rację...Wiem, tylko w takiej sytuacji jestem myślami gdzieś daleko...Już lepiej chodzę tylko mnie jeszcze rwie i zapominam czasami, że jestem po operacji...Później, gdy mnie coś ukuje wtedy wracają myśli, że dopiero wyszłam ze szpitala...Buziaczki... :x :kolobok_heart: :kolobok_sun_bespectacled:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 15:23
autor: olikkk
Malkaziu to trudne miałaś dni :( i nie przyszłaś do nas się wyżalić :ymsigh: Piszesz, że miałaś problemy z układem moczowym, czy mam rozumieć, że jest już lepiej ? Ja miałam podobne, ale jeszcze będąc w szpitalu, więc lekarze mi pomogli i problem się szybko rozwiązał, a Ty sama się borykasz :(
Pisałyśmy troszkę na ten temat w tym wątku

viewtopic.php?f=9&t=68

a właściwie na starym forum, ale tam też znajdziesz do niego link. Może nasze doświadczenia troszkę Ci pomogą uporać się z tą dolegliwością :)
A co do braku męża i wiadomości od niego, to bardzo dobrze Cię rozumiem .... taka sytuacja zawsze jest dołująca, a w chwili, kiedy jest Ci szczególnie potrzebny, a nie daje znaku życia to jest dopiero trudne ... Współczuje Ci bardzo, ale mam nadzieję, że niebawem się odezwie i zaraz poczujesz się lepiej :)
Życzę Ci tego z całego serca, a szczególnie zdrówka i dużo siły zarówno tej fizycznej jak i psychicznej :x
A jak będzie Ci ciężko i zechcesz pogadać, to pisz kochana - proszę, nie smuć się sama w 4 ścianach ... my Cię chętnie przytulimy :)
Teraz też Cię przytulam i uciekam, bo właśnie wyjeżdżamy :ymhug: Życzę Ci miłej niedzieli, a jak wrócę zobaczę jak się miewasz :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 15:50
autor: malkaziu63
Dziękuję Oliczku i ismenko...macie rację...Z moim pęcherzem już jest trochę lepiej, ale biorę te tabletki żurawinowe. Jeszcze mam też 8 zastrzyków, które mi przepisano jak wyszłam ze szpitala na nie krzepliwość krwi...Również nie chciałabym wam zawracać głowy swoimi sprawami...Już tak mi dosyć pomogłyście, za co wam bardzo dziękuję...Buziaczki... :x

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 17:29
autor: malkaziu63
Ok Ismenko...Może źle się wyraziłam, ale wiem, że mogę się nawet wam wypłakać i wy mnie wesprzecie...Również chciałabym wspierać swoim doświadczeniem inne Syrenki dlatego nie było i nie ma tego co napisałam...Jestem zawsze z Wami....Buziaczki i całuski Ismenko!!!!!!!!!! :x :kolobok_heart: :kolobok_sun_bespectacled: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 21:26
autor: olikkk
Ismenka już Ci Malkaziu pięknie wyjaśniła, że my tu właśnie dlatego jesteśmy, żebyś mogła nam głowę pozawracać ;)
Pisz o wszystkim na co masz ochotę, bylebyś sama nie dźwigała tego, co jest zbyt ciężkie do udźwignięcie, a my tutaj, każda po troszku weźmiemy na siebie i będzie Ci lżej :)
Spokojnej nocki Ci życzę i pamiętaj, tu jesteśmy i będziemy z Tobą na dobre i na złe :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 22:13
autor: malkaziu63
Dziękuję Oliczku za te słowa...Wezmę sobie to do serca...W tej chwili jestem sama z problemami tej mojej choroby...W samotności sobie popłaczę, po użalam się nad sobą, ponieważ usłyszałam nie tak dawno od mojej bliskiej osoby(nie od męża), że myślę tylko o sobie, dlatego zamknęłam się w sobie i jestem z problemem sama...Buziaczki... :x

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 22:37
autor: olikkk
Malkaziu kochana to jest taki czas, że wylewamy dużo łez niestety :( Pamiętam jak było ze mną i wtedy dużo bardziej bolało każde usłyszane słowo, a szczególnie od bliskiej osoby, od której raczej spodziewamy się wsparcia, nie przykrych słów :(
To smutne, bo wtedy i nam się zdarzy powiedzieć więcej niż byśmy chciały, potem się żałuje, ale powiem Ci, że czasem to też ma dobre strony ;)
Tak było w moim przypadku x_x
Powiedziałam komuś za dużo ( sama byłam tym faktem zdumiona @-) ) ale w konsekwencji okazało się, że wszystkim to wyszło na dobre ;)
W innej sytuacji nie miałabym odwagi i pewnie tak miało być, skoro ostatecznie zakończyło się wszystko niespodziewanym happy endem :D
Takiego obrotu sprawy i Tobie życzę, a wylane łezki też pomagają, więc nadmiar możesz spokojnie wylać ;)
Buziakuję Cię na dobrą noc i obiecuję pomyśleć o Tobie w nocy :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 8 wrz 2013, o 23:33
autor: malkaziu63
Dziękuję Oliczku za te słowa, które przyniosły mi dużo przemyśleń...całuski na dobranoc... :x

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 9 wrz 2013, o 09:48
autor: olikkk
Kaziu ( mogę tak ? bo mi się bardziej podoba ;) ) Cieszę się, że sprowokowałam Cię do przemyśleń, oby były owocne i przyniosły dobre rezultaty :)
Mam nadzieję, że spałaś dobrze i życzę Ci miłego dzionka :x Ja chyba dziś pomieszkam poza własnymi czterema ścianami, więc do miłego wieczorkiem :-*

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 9 wrz 2013, o 09:56
autor: malkaziu63
Dziękuję Oliczku za wszystko...Życzę Ci dobrego dzionka i ściskam... :x :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 9 wrz 2013, o 10:08
autor: olikkk
Dziękuję na wzajem :kolobok_give_heart: i zmykam :-h

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 12 wrz 2013, o 19:48
autor: malkaziu63
D :) @};- %%- :kolobok_heart: Dziękuję Diaruniu za te słowa...masz rację i dlatego cieszę się, że znalazłam Wasze forum i mogę powiedzieć na nim o swoich uczuciach, przeżyciach i rozterkach, które mnie dręczą a nikt tak mnie nie wysłucha jak osoba, która przeżyła to samo co ja w tej chwili...teraz czekam na wyniki o których cały czas myślę i boję się zadzwonić do szpitala i zapytać się o nie...ale będę musiała wreszcie to zrobić...jeszcze czekam, bo to jest za krótki okres od wyjścia ze szpitala...
Muszę Wam kochane Syrenki powiedzieć, że wczoraj mój mąż przyjechał i cieszę się każdym dniem spędzonym z nim, ponieważ nie możemy się na gadać, a znów niedługo wyjeżdża do pracy więc przez dłuższy czas nie będziemy się widzieć....Pozdrawiam Was kochane przyjaciółki i mocno całuję...jestem zawsze z Wami... :kolobok_heart: %%- @};- :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Malkaziu63-torbiel na jajniku i mięśniak gładkokomórkowy

: 12 wrz 2013, o 20:00
autor: olikkk
Malkaziu czekałam z utęsknieniem, aż napiszesz, że mąż wrócił do domciu i proszę - jest :D
Bałam się pytać, żeby Cię niepotrzebnie nie dołować .... ale sama się pochwaliłaś - super :kolobok_yahoo:
To może korzystając z jego wsparcia, zadzwonisz zanim jest w domku :-\ Doda Ci odwagi i przytuli :x
Tylko, czy to jeszcze za wcześnie ? Tak czy siak, trzymam paluchy, żeby wyniki były bez zarzutu :-bd
Przy okazji pozdrawiam Twojego wspaniałego Małżonka :kolobok_curtsey: i niech Ci mocno naładuje akumulatorki, żeby starczyło na czas,
kiedy znowu wyjedzie do pracy ;)
Uściski dla Was obojga :ymhug: :x