Czekam na operację - Radka

Już są po operacji

Czekam na operację - Radka

Postprzez Radka44 » 12 mar 2014, o 13:30

Witam, właśnie się zalogowałam
W listopadzie otrzymałam wynik z wymazu PAPA 3B, skierowanie do szpitala na wycinki i wynik z tarczy macicy C I N 3 HASIL a z szyjki macicy C I N 2 HASIL.
A teraz od 10 grudnia czekam na termin do szpitala. Na skierowaniu mam napisane czas oczekiwania 2 do 3 miesiecy , czekam i nic. I w związku z tym mam pytanie ? Jak długo mogę jeszcze czekać z tym wynikiem ? Lekarz stwierdził ,że pół roku i może się rozwinąć rak bo to szybko idzie w przypadku tego wirusa i dlatego trzeba wszystko usunąć, a ja tu stoję w miejscu, boję się samej operacji ale nie wiem co robić ?
Pozdrawiam was kobietki, Radka :)
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 12 mar 2014, o 13:55

Radko witam Cię bardzo cieplutko w naszym gronie :-*
Powiem Ci szczerze, że mając takie wyniki powinnaś być operowana znacznie szybciej :-?
Czy to skierowanie zaniosłaś do jakiegoś szpitala ?
Jak wiem po złożeniu skierowania w szpitalu, dostaje się od razu termin operacji, przynajmniej ja tak miałam i choć moje wyniki HP nie budziły zastrzeżeń,
to termin operacji był chyba do miesiąca ...
Dlatego dziwi mnie, że z Twoimi wynikami nie masz terminu operacji, co więcej nie masz pojęcia kiedy może się o nim dowiedzieć :(
Czy możesz powiedzieć jak wygląda w Twoim wypadku procedura ustalenia terminu operacji ?
Wiesz, że operowana możesz być gdziekolwiek chcesz ? Jeśli w jakimś szpitalu jest długa kolejka, to możesz wybrać inny, nawet w innym województwie,
choć jasne że najlepiej być jak najbliżej domu :)
Z tego co wiem od naszych Syrenek, w przypadku złych wyników, akcja była dość szybka, więc radzę Ci zorientować się dokładnie, dzwonić pytać i nie czekać,
aż ktoś się odezwie, bo z tym bywa różnie niestety :(
Proszę napisz więcej na ten temat i jeśli możesz z jakiego rejonu Polski jesteś, może któraś Syrenka będzie mogła Ci coś doradzić :)
Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 13 mar 2014, o 10:52

Witajcie kobietki.
Jestem z Poznania, wycinki miałam robione przy Jarachowskiego, szpital położniczo ginekologiczny,10 grudnia.
Po 8 dniach zadzwoniła pani sekretarka, ze są już wyniki i pan ordynator czeka na mnie nastepnego dnia o 9 godz w swoim gabinecie. Poszłam z duszą na ramieniu, wytłumaczył wszystko i ,że najlepiej usunąć wszystko bo ten wirus może się szybko rozwinąć.
Podpisałam zgodę na operację, oczywiście dał mi czas na zastanowienie.
Mam skierowanie do szpitala a pod spodem pieczęć, że czas oczekiwania do 2-3 miesięcy, pani powiedziała, że będzie dzwonić.
No i czekam i nic, żadnego telefonu kompletnie nic, mam coraz większe obawy i w pracy powiedziałam i w sumie jestem w zawieszeniu teraz ? #:-s
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 13 mar 2014, o 11:19

I jeszcze mam pytanko, bo tak czytam i czytam te posty, czy po operacji też będę miała wyniki histopatologiczne ?
Jejku jestem całkowicie ciemna, nie znam nikogo kto by na to chorował, u nas w rodzinie kobiety zdrowiusieńkie są, ja co roku grzecznie na cytologię chodziłam, a po roku takie coś ?
I jeszcze teraz zmieniłam ginekologa i pani przy badaniu pyta się mnie czy miałam ciężkie porody bo mam fatalną szyjkę macicy, dodam ,że córka ma 22 lata i nigdy żaden lekarz mi tego nie mówił, a po wycinkach sama pani doktor przyszła do mnie z wypisem ( inne pacjentki szły do pielegniarki) i raczyła tak mnie opieprzyć , że szok, ŻE JAK MOGŁAM SIĘ TAK ZANIEDBAĆ ! A ja na to , że przecież chodzę do lekarza co roku i NIKT MI NIC nie mówił, że coś nie tak a ona, I CO Z TEGO !!!!
Ja już nic nie rozumiem z tego !!!!!!!!!!!
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 13 mar 2014, o 13:08

Radko to ja też tego nie rozumem :( zwłaszcza w kontekście tego, jak długo czekasz na termin operacji :(
Najpierw lekarka miała do Ciebie pretensje, że masz w fatalnym stanie szyjkę, a potem każą Ci czekać na termin operacji przez tyle miesięcy !!!
Jak teraz się doprosisz operacji to pewnie znowu ktoś będzie miał do Ciebie pretensje, dlaczego tak późno :(
Nie czekaj więc ani godziny, tylko dzwoń i mów jak wygląda sytuacja i zapytaj jak długo jeszcze masz czekać :-t
A po operacji oczywiście też będzie badane wszystko co Ci wytną i za ok 3 tygodnie dostaniesz wyniki badań.
Proszę nie czekaj tylko dzwoń :ympray:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez agnez40 » 13 mar 2014, o 14:18

Radko, zadzwoń koniecznie, nie czekaj. Wiesz, ja w październiku zapisywałam syna do poradni w Piotrkowie i powiedzieli mi, ze zadzwonią na przełomie lutego/marca. Wizyta będzie tak na początku marca. I co? Czekać bym sobie mogła... Zadzwoniłam wczoraj i okazało się, ze wizytę mamy na 24 marca!! Jedna pani sekreatarka myślała, ze druga zadzwoniła, druga myślała, że asystentka lekarza zadzwoniła, a asystentka myślała, ze ja wiem. Tyle się dowiedziałam. Tak więc zadzwoń, bo pomoze masz termin operacji lada dzień i nawet nic nie wiesz.
agnez40
 
Posty: 117
Dołączył(a): 1 mar 2014, o 00:51
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 40
Metoda operacji: inne
Powód operacji: silne, długie miesiaczki
Zakres operacji: łyżeczkowanie i histeroskopia
Wynik HP: ok., zmiany przedmenopauzalne
Terapia hormonalna: duphaston, depo provera, systen50, systen sequi

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 14 mar 2014, o 10:54

Byłam właśnie w szpitalu, kobieta niemal mnie wyrzuciła za drzwi, mam czekać i koniec. Od poniedziałku zacznę załatwiać inny szpital.
Mam jeszcze pytanko ?
Pracuję fizycznie bardzo ciężko, dźwigam dziennie ok 3 ton lub więcej tzn w kartonach jest 8 kg a tych kartonów jest 3 na minute, do tego odwożę i przywożę palety itd, stoję 8 godz na nogach, no ogólnie jest ciężko,i cały czas w biegu i w związku z tym jak długo będę czekać na powrót do pracy po tej operacji ? Już zapowiedziałam szefowej , że tak szybko nie wrócę, ale czytając wasze posty to co najmniej pół roku ? :(
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 14 mar 2014, o 12:53

No uffff załatwiłam sobie w innym szpitalu, ale boję się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
na 1 kwietnia, ale czy tak można ? Będą wiedzieć co mają robić ? Ojej i co z tym zwolnieniem ? jak długo to potrwa ? bo ja naprawdę nadźwigam się w tej pracy, teraz wracam zmęczona a co dalej ?
Poradźcie coś kobietki :(
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 14 mar 2014, o 13:20

Radko wspaniałe wieści :-bd
Bardzo dobrze zrobiłaś idąc do innego szpitala :-*
No i widzisz ? Jak widać można z pacjentem rozmawiać po ludzku i znaleźć miejsce w szpitalu od ręki, a Ty tyle czasu czekałaś :(
A to jak Cię dziś potraktowali w poprzednim szpitalu jest wręcz karygodne :(
Po pierwsze nic się nie martw, masz wyniki z badań i tam już będą wiedzieli co z tym zrobić :)
Oczywiście tak można i tym się nie przejmuj :x
Co do pracy, to jest moim zdaniem poważny problem w Twojej sytuacji :-?
Nie ukrywam, że jeśli będziesz miła radykalną operację to musisz się liczyć z tym, że dźwiganie takie jak do tej pory odpada całkowicie :(
Na początek radzę Ci ciągnąć chorobowe do oporu, czyli całe pół roku, bo z całą pewnością nie będziesz mogła tak pracować jak do tej pory ...
Moim zdaniem powinnaś raczej pomyśleć o zmianie pracy i to jak najszybciej.
Chorobowe niech leci, a Ty szukaj innego zatrudnienia i jak się uda znaleźć, to możesz wrócić do pracy wcześniej jak po pół roku, a jak nie to 6 miesięcy i ani dnia krócej [-x
Musisz mieć tego świadomość, jeśli nie chcesz wrócić na stół operacyjny z innymi problemami.
To jest poważna operacja i tak musi być, ale teraz się tym nie przejmuj, tylko myśl o operacji. O powrocie do zdrowia, a o pracy będziesz myślała później.
Będziesz miała na to dużo czasu :)
Trzymam kciuki za szczęśliwe przygotowania do operacji i Twój powrót do zdrowia :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 18 mar 2014, o 15:46

Witajcie :)
a jeszcze mam pytanko, raczej parę pytań ;
Na skierowaniu mam napisane, do leczenia operacyjnego TAH - cóż to znaczy ?
no i gadałam z jedną taką kobietką od nas z pracy i ona mówi, że miała 3 miesiące zwolnienia i 3 miesiące ochrony, z tym ,że ona jest na innym dziale i mniej o wiele dźwiga.
no zaczynam się bać, cały czas odległy termin był a teraz nagle raptem już za 2 tyg.
Pozdrawiam Radka
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 18 mar 2014, o 17:38

Radko z tego co udało mi się wyczytać na tej stronie

http://starynkiewicza.pl/wp-content/uploads/2012/12/Operacje-w-ginekologii.pdf

wynika, że to operacja usunięcia macicy metodą brzuszną :-?

A co od długości chorobowego, to sama widzisz, koleżanka potwierdziła, że krótko nie będzie [-x
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 20 mar 2014, o 21:58

Trzymam się kobietki, ale coraz większy strach, chyba za dużo myślę. :(
wyczytałam w necie, że prawie wszystkie kobiety po złej cytologi zostały skierowane na kolposkopie, a później dopiero wycinki do histopatologi , a ja natomiast miałam od razu diagnostykę bez kolposkopii, a przecież ten CIN III chyba nie jest taki zły ?
Fajnie, że trafiłam tu do was, dużo porad i dzięki wam zrobiłam szczepionkę na żółtaczkę, bo całkiem zapomniałam o tym. :((
Miłego wieczorku życzę :)
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 21 mar 2014, o 16:03

Radko nie wszystkie procedury u każdej pacjentki odbywają się tak samo, więc nie martw się na zapas :-*
Bądź dobrej myśli i ciesz się, że niebawem wszystko już będzie szczęśliwie za Tobą :)
Pozdrawiam Cię cieplutko :x
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez Radka44 » 31 mar 2014, o 08:05

Witajcie :) :)
Czyli to już jutro :(
Muszę wam napisać, że jestem taka jakaś otumaniona, że wcale mnie to nie dotyczy tylko kogoś innego, jeszcze nic nie przygotowałam sobie, kompletnie nic i nie chce mi się tego robić. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cały czas mam nadzieje, że to nie ja jestem chora, że ktoś się pomylił, pojadę tam jutro ale wrócę zaraz do domu !!!!!!!!!!!!!
Czy to jest normalne ? :(
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: czekam

Postprzez olikkk » 31 mar 2014, o 11:22

Radko jest normalne .... Każdy wolał by, żeby to była pomyłka, ale nie warto się nad tym zastanawiać ;)
Zerknij do naszego wątku, gdzie jest ściąga jak się pakować do szpitala
http://www.duszki.pl/usunieciemacicy/forum/viewtopic.php?f=6&t=32
I spokojnie wszystko spakuj, nie denerwuj się, myślą bądź już w tym czasie kiedy będzie po wszyskim i ciesz się, że za kilka dni opracja bedzie tylko wspomnieniem :-)
Nasze świeżo zoperowane Syrenki i nie tylko , będą Cię trzymać za rękę i pomogą w tych trudnych dniach :-)
Będzie dobrze, zobaczysz :-)
Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko i trzymam kciuki za powodzenie operacji i Twój szybki powrót do zdrowia %%- @};- :-bd @};- %%-
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: czekam

Postprzez jagoda » 31 mar 2014, o 23:25

:ymhug: :ymhug: %%- %%- Bedzie dobrze bo nie moze byc inaczej
JAGODA
jagoda
 
Posty: 395
Dołączył(a): 20 paź 2013, o 14:18
Lokalizacja: śląsk
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2013
Metoda operacji: inne
Powód operacji: wypadanie pochwy ,i czesciow macica
Zakres operacji: usuniecie macicy ,plastyka przednia i tylna pochwy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Czekam na operację - Radka

Postprzez izabela » 2 kwi 2014, o 07:48

Radko, dopiero dzisiaj od rana wczytałam się w Twój wpis. Ja miałam podobnie - CIN III. Jestem już ponad miesiąc po operacji, też się bałam potwornie, w sumie ponad rok jeździłam po szpitalach, miałam 2 razy pobierany wycinek, raz łyżeczkowanie, bo ktoś dopatrzył się polipa i konizacja musiała odejść na drugi plan, w końcu konizację w wyniku której i tak usunięto mi macicę. Stało się to w ostatnim momencie , jak powiedział lekarz. Za każdym razem na wyniku HP była adnotacja: "wezwać". Jeden tylko wynik był dobry - nie było polipa:) Wszystko to trwało w czasie, gdyż oczekiwanie na szpital ok miesiąca, później wynik za ok 3 tygodnie i tak w kółko. Za każdym razem dojeżdżałam 100 km do szpitala, gdyż "uciekłam" ze swojego;) Nigdy nie zaniedbywałam cytologii i wizyt u gin, nikt w mojej rodzinie nie chorował na to paskudztwo, tak więc choroba spadła na mnie jak grom. Bałam się potwornie. I żałuję, że wcześniej tu nie trafiłam, bo miałabym chociaż z kim pogadać na ten temat.
Będzie dobrze, musimy mieć pozytywne nastawienie, choć każdy kolejny wynik ścina z nóg. Ja dowiedziałam się, że jestem wyleczona na 95 %. A te 5%? Siedzi gdzieś we mnie w środku, ale może uda mi się o nich zapomnieć;)
Trzymam za Ciebie kciuki:) i oczekuję Twojego wpisu, że jest dobrze:)
izabela
 
Posty: 114
Dołączył(a): 31 mar 2014, o 12:46
Lokalizacja: lubuskie
Wiek: 43
Data operacji: 28 lutego 2014
Metoda operacji: przez pochwę
Powód operacji: CIN III
Zakres operacji: wycięcie macicy z pozostawieniem przydatków
Wynik HP: nie można wykluczyć rozpoczynającej się mikroinwazji
Terapia hormonalna: brak

Re: Czekam na operację - Radka

Postprzez Radka44 » 7 kwi 2014, o 11:59

Witajcie :)
Jestem w domku :)
Dziękuję wam kochane za wszystko. W osobnym wątku opiszę jak było .
Czuję się dobrze i jest tak jak mówiłyście kochane :)
Pozdrawiam :)
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Re: Czekam na operację - Radka

Postprzez olikkk » 7 kwi 2014, o 12:16

Radko witam Cię bardzo serdecznie już po wszystkim :ymhug:
Bardzo się cieszę, że czujesz się dobrze i że potwierdziło się to wszystko o czym Syrenki mówiły :-)
Możesz pisać o operacji w tym wątku, przeniosę go potem do innego działu, a Twoją historia zostanie w jednym miejscu :-)
Trzymaj się dzielnie i szybciutko wracaj do zdrówka :-)
Tak niedawno martwiłaś się, że nikt się Tobą nie interesuje ze szpitala, a tu proszę już po wszystkim, wystarczyło zmienić szpital :-) Bardzo się cieszę :-)
Mocno Cię przytulam :ymhug:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 4225
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 54
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Czekam na operację - Radka

Postprzez Radka44 » 17 kwi 2014, o 17:35

Witajcie, długo się zbierałam z tym pisaniem ale jakiś taki niesmak mam po tej operacji.Zawsze byłam sprawną i szybką kobietą, ZDROWĄ przede wszystkim a tu nagle chora i unieruchomiona jakaś. :(
Opisuję tak jak obiecałam POBYT W SZPITALU.
W pierwszy dzień tzn 1 kwietnia przyjęcie , badania i czekanie na łóżko. Po godzince wszystkie nowo przyjęte panie do gabinetu zostały wezwane i tam badanie ginekologiczne i potwierdzenie diagnozy i zgoda na operację. :ymhug:
O godz 13 ostatni posiłek ;) ale mnie anestezjolog powiedział, że do 22 godz mogę jeść lekko strawne potrawy więc jadłam bo szczerze mówiąc padłabym z głodu.Dostałyśmy czopek na przeczyszczenie, pielęgniarka służyła pomocą paniom , które się nie ogoliły, a ok 22 tabletka na spanie i wyciszenie
Rano o godz 7 przenosiny do innego pokoju .
Tam przygotowania , wenflon, ichnia koszula, czepki na głowę, ja nawet dostałam kroplówkę, bo za dużo leukocytów. Pół godz przed każda z nas dostała niebieską tabletkę tzw głupi jaś :) ja ok 11 zostałam przewieziona na sale operacyjną i w sumie nic nie pamiętam hihi.Jak się obudziłam to kazano mi przenieść nogi na sąsiednie łóżko, było mi strasznie zimno i ból nie do opisania, powiedziano mi ze przeciw bólowo dopiero na sali dostanę i tak się stało. Na sali pooperacyjnej leżałam cały dzień i noc. Byłam monitorowana, zastrzyki i kroplówka cały czas, cewnik i dren założony.założony. Nazajutrz rano pielęgniarki obudziły, pomogły wstać, umyć się, przebrać w swoje piżamy i przeszłam na salę normalną.
Tam jeszcze jeden dzień z cewnikiem, a po dwóch dniach ściągnięty dren, co za ulga.
zastrzyki przeciw bólowe a później tabletki bez problemu.
Do domku wypisana w 6 dobie bez komunikacji :ympeace:
Ból był, nie spodziewałam się, ale tak jak pisałam , nigdy nie chorowałam.
W domu normalnie wszystko, i tak szczerze, minęły DWA tygodnie nic nie boli tak bardzo, jedynie co to lewa strona pobolewa i piecze czasami jak się napracuje czy za
dużo chodzę, ciągnie trochę zszycie, ale tak to jest NIC w stosunku do pierwszego bólu. Dziś jest wręcz rewelacyjnie, spacer i codzienne obowiązki bez bólu.
Ale mam nadzieję, że pożegnałam się już z chorobą.
A co do choroby, oprócz nowotworu to miałam jeszcze mięśniaki na macicy. Jajniki mam :) :-bd macica:(
%%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-
Radka44
 
Posty: 19
Dołączył(a): 12 mar 2014, o 12:05
Wiek: 45
Data operacji: 2 kwietnia 2014
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: CIN 3 HSIL
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy i macicy
Pełna narkoza
Wynik HP: ???
Terapia hormonalna: brak

Następna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron