Bardzo się boję operacji

Tu zapraszamy nowe kobietki przygotowujące się do operacji - razem z nami będzie Wam łatwiej
Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 11 lis 2013, o 16:41

Operacja niebawem a ja mam wiele wątpliwości .Sama nie wiem czy będzie lepiej bo jak na razie to robi mi się słabo nie mogę łazić w głowie też pustka czuje się wiecznie zmęczona a do tego gruba bo mało się ruszam nie mam siły .Czy ktoś tak się czuł? a jak będzie jeszcze gorzej ? strach :kolobok_dash2:

ma-la 1
Posty: 43
Rejestracja: 10 lis 2013, o 20:41
Wiek: 40
Data operacji: 25 wrz 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: przezbrzuszne usuniecie macicy bez jajnikow,wyluszczenie torbieli jajnika lewego.usuniecie obustronne jajowodow,drenaz zatoki douglasa
Wynik HP: ok

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: ma-la 1 » 11 lis 2013, o 17:20

Dorcia spójrz na tę lepszą strone medalu-niedługo bedziesz juz po operacji(tak mi tłumaczyła moja pani doktor). Zdaje sobie sprawę że to nie jest takie łatwe-ale przeszłam to i mam nadzieję że najgorsze juz za mną. Nie ukrywam że nadal mnie boli-ale dziewczyny powiedziały że w koncu przestanie :)
Mała :)

4wiesia
Posty: 48
Rejestracja: 12 lut 2013, o 22:15
Wiek: 50
Data operacji: 11 paź 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki macicy, krwotoczne miesiączki, anemia z niedoboru żelaza
Zakres operacji: usunięcie trzonu macicy i jajowodów, znieczulenie ogólne
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: nie ma potrzeby

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: 4wiesia » 11 lis 2013, o 20:19

Witaj Dorotko!
Skąd ja o znam? Sama przeżywałam to samo. Strach to normalna rzecz. Każda z nas się bała. Zobaczysz, to wszystko minie i niedługo sama będziesz pocieszać inne Syrenki.
A czas szybko leci, ja już zapomniałam o operacji, a tak potwornie się bałam. Trzymaj się. Pozdrowienia z Kujaw.

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 11 lis 2013, o 21:47

Witaj Dorciu :x
Przedstawia Ci się syrenka, która jest po operacji ( jak widzisz zresztą na profilu ;) ) prawie 4 lata i jeśli o mnie chodzi, nie wróciłabym do ostatnich lat przed operacją [-x
Podobnie jak Basia decyzję o operacji podjęłam szybko, bez emocji, ufając mojemu lekarzowi i podejrzewam, że moje pozytywne nastawienie przyczyniło się do tego,
że goiłam się szybko, nie męczyłam się z bólem i mam się bardzo dobrze, czego i Tobie z całego serca życzę :-*
Zaglądaj do nas, a z pewnością do czasu operacji oswoisz się z tematem, nabierzesz dystansu i dasz sobie radę tak samo jak my wszystkie tu obecne :)
Ściskam Cię mocno :ymhug:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

jagoda
Posty: 395
Rejestracja: 20 paź 2013, o 14:18
Wiek: 49
Data operacji: 02 gru 2013
Metoda operacji: inne
Powód operacji: wypadanie pochwy ,i czesciow macica
Zakres operacji: usuniecie macicy ,plastyka przednia i tylna pochwy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: jagoda » 11 lis 2013, o 21:58

Witaj DORCIA powiem tak ja tez sie boje (mam 2 grudnia) do konce jeszcze nie wiem czy tylko plastyka (wypadanie pochwy i obniżona macica) czy wszystok jestem za całoscia bo po co za rok mam znowu isc na stół tak wiec we dwie damy rade ,Tyle syrenek tu jest ze nc nam sie ne staniezłego :)) :)) :)) a bedzie tylko lepiej
JAGODA

tessunia49
Posty: 195
Rejestracja: 10 lut 2013, o 21:09

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: tessunia49 » 11 lis 2013, o 22:06

Witaj Dorciu :ymhug:
Ja również chcę Ciebie pocieszyć. Zwątpienie i płacz towarzyszyły mi do ostatniego dnia, chociaż operacja była potrzebna i poprawiła mój komfort życia.
Dziś nie żałuję i mało kto z mojego otoczenia wie, że jestem po "takiej" operacji. W ten sposób uniknęłam dyskusji i "dobrych" rad.
Ja długo się goiłam, ale już dawno zapomniałam o bólu. Teraz bardziej muszę na siebie uważać i już nic nie dźwigam.
Dorcia głowa do góry :-h

Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 11 lis 2013, o 22:30

Bardzo dziękuję za wsparcie.Jestem tak rozbita psychicznie że sama nie wiem czy dobrze robię .W styczniu przeszłam jodoterapię jodem radioaktywnym na tarczycę hormony zaczęły szaleć przyjmuję letrox oprócz tej operacji czeka mnie operacja torbieli z zatoki szczękowej i polipa z noso- gardzieli .Od dwóch lat przeżywam koszmar non stop antybiotyki ,witaminy Miligama jestem koszmarnie zmęczona .Nie było dnia żebym dobrze się czuła i już nie wiem czy to sprawy kobiece czy coś jeszcze innego .Mam córcie chorą ma 16 lat i boje się że stanie się najgorsze a ona nie poradzi sobie .Przepraszam za to że tak marudzę ale jakoś opuściło mnie szczęście .Bardzo ale to bardzo dziękuję że jesteście . :x

Awatar użytkownika
foka2
Posty: 27
Rejestracja: 5 wrz 2013, o 15:47
Wiek: 35
Data operacji: 05 lis 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniak macicy
Zakres operacji: wyłuszczenie dużego mięśniaka 9x12
Wynik HP: ok

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: foka2 » 13 lis 2013, o 10:51

Dorcia jesteśmy z Tobą...

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 13 lis 2013, o 15:18

Dorcia pisze:Przepraszam za to że tak marudzę ale jakoś opuściło mnie szczęście .Bardzo ale to bardzo dziękuję że jesteście . :x
Dorciu wcale nie opuściło Cię szczęście, przecież trafiłaś do nas :D
Możesz się wyżalić, pisz o wszystkim co Cię boli, razem powieziemy Twój wózek, pomożemy w czym się da i będzie lepiej :x
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 16 lis 2013, o 11:07

Dorciu jak się dziś czujesz ? Czy naprawił się nieco Twój nastój ?
Wpadnij do nas pogadać :) Pozdrawiam Cię cieplutko :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 16 lis 2013, o 11:27

Witajcie.Jest coraz gorzej z strachem .Byłam u swojej Pani dr. pierwszego kontaktu .Dopatrzyła się że nie mam szczepień od żółtaczki i powiedziała że bez nich nie powinnam dać się operować .Na dokładkę hormony tarczycy znowu nie prawidłowe a ja czuje się wiecznie tak jakbym miała przewlekłą grypę .Skóra i oczy w opłakanym stanie do tego boli mnie bark lekarz twierdzi że mam porażenie nerwów międzyżebrowych po zabiegu .Do tego boli mnie z prawej strony bok i nie wiem nerka,kręgosłup,jajnik ? do tego arytmia pomimo że biorę hormony na tarczycę letrox oraz na tętno Con Cor ,żelazo kwas foliowy i co 2 tygodnie antybiotyk .Do tego cholesterol i trójglicerydy za wysoki prawie dwa razy chociaż nie jem tłusto.Jak mam się zaszczepić w tej sytuacji? Rany to jest koszmar nie życie .Na dokładkę moją córcie w ostatnim tygodniu trzy razy karetka zabrała na S O R z zapaścią .To jakiś zły sen .Przepraszam że tak histeryzuję i do Was wylewam swoje żale same przecież też cierpicie ale ja nie mam do kogo jestem jedynaczką niestety :(

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 16 lis 2013, o 12:10

Dorciu masz tyle problemów na głowie, że organizm nie wytrzymuje, bo stres goni stres i choroby atakują, więc tworzy się lawina problemów :(
Dorciu, czy masz kogoś bliskiego, kto Ci w tym wszystkim pomaga ? czy jesteś zostawiona sama sobie ?
Zbyt dużo tego masz, żeby dźwigać samodzielnie :-?
Pisz do nas, postaramy się jakoś Ci pomóc na mirę naszych skromnych możliwości :-*
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :x
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 16 lis 2013, o 18:15

Witajcie.Czy mam kogoś kto mnie wspiera .Sama nie wiem czy to wsparcie jakieś jest mieszkam z osobą chorą na schizofrenie a więc moje problemy by mogły go zabić ale wspieramy się żyjemy z dnia na dzień.Mam jeszcze rodziców chociaż ich też oszczędzam bo tatuś po operacji a mama od kilku lat walczy z chłoniakiem ,podziwiam ją bo jest starsza a ma tyle siły do walki do życia ja raczej pozostaje sama z swoimi myślami problemami .Zaczynam się przyzwyczajać że tak być musi i tyle.Wstaje rano i mówię sobie że nie zaszczepię się tylko idę na operację.Wola Boża co będzie ale dzisiaj moja córcia mówi że jak mi coś się stanie to jej serce pęknie i ona nie będzie żyła .Co mam napisać nie radzę sobie a bardzo bym chciała takie błędne koło .Sama nie wiem czy dobrze zrobiłam będąc tutaj bo chyba raczej pozytywnie na Was nie oddziałam jestem chodzącym nieudacznikiem i nie chcę Was załamywać.Dlatego przepraszam i dziękuję że jesteście wstanie mnie znosić @};-

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 16 lis 2013, o 19:24

Dorciu my tutaj spotykamy się z bardzo trudnymi problemami naszych Syrenek i ich bliskich,
więc nie jest nam obce, że są osoby, które najczęściej nie maja nam nic wesołego do powiedzenia =((
Jednak są z nami, wpadają właśnie dlatego, żeby podzielić się z nami swoimi smutkami i nie rzadko bywa,
że proszą nas o modlitwę, a my nigdy nie odmawiamy :) Jeśli nie potrafimy pomóc inaczej, to wysłuchamy,
przytulimy i wspieramy je modlitwą, czego i Tobie nie odmówimy :x
Nie trać nadziei, a szczepienie trzeba zrobić i aż tak długo nie trzeba po nim czekać na operację,
bo jest też przyspieszony tryb szczepienia i można z tego skorzystać :)
Ściskam Cię mocno :ymhug: i życzę zdrówka Tobie i córce :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

jagoda
Posty: 395
Rejestracja: 20 paź 2013, o 14:18
Wiek: 49
Data operacji: 02 gru 2013
Metoda operacji: inne
Powód operacji: wypadanie pochwy ,i czesciow macica
Zakres operacji: usuniecie macicy ,plastyka przednia i tylna pochwy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: jagoda » 16 lis 2013, o 22:24

Witam wystarczy zaszczeoic sie choc jedna dawka miesiac przed to jutro masz jeszcze czas
JAGODA

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 16 lis 2013, o 22:54

Dorciu jest jeszcze szybszy schemat szczepienia, kiedy trzeba poddać się operacji,
zobacz co pisała Layla 23.11.11, 08:52

viewtopic.php?f=6&t=35&p=163&hilit=szczepienie#p164
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 18 lis 2013, o 00:01

Dowiem się jutro co do tych szczepionek.Na pewno macie rację .Ja mam za dużo kłopotów i chyba to wszystko wprowadza mnie w dół i depresję bo ciężko jest sobie poradzić z tym wszystkim .Zadzwonię jutro do polikliniki i powiem o braku szczepień .Myślę że też mam jakiś stan zapalny nie wiem czy będę mogła się szczepić .Dobijają mnie kołatania serca i myślę że przekwitam bo mam huśtawkę nastroju ,raz mi gorąco raz zimno .Błądzę bo sama nie wiem co robić.Wiem że napisałyście że mogę liczyć na Was .Bardzo mnie ucieszyło to bo samotność jest paskudna .U mnie najgorsze jest to że mam wiele chorób o których już wiem ale też takie o których nie wiadomo .Potrzebuję ruchu żeby zbić cholesterol a moja psychika niestety mówi co innego .Próbowałam przeskoczyć samą siebie ale nie mam w sobie sil energii .Przynajmniej dwa razy w miesiącu mam antybiotyki żyję tylko chorobami żeby nie myśleć zapisałam się na darmowy kurs komputerowy i jęz. niemiecki żeby wyjść do ludzi ale to też bez sensu bo mam kłopoty z pamięcią i głupio się z tym czuję .Myślałam o podjęciu pracy bo jestem na rencie bardzo niskiej ale mieszkam w małym miasteczku i nici a poza tym wiecznie jestem chora i tak na pewno by mnie wyrzucili bo ktoś taki jak ja jest nie efektywny .Same widzicie nieudacznik i tyle.Proszę jeżeli możecie pomódlcie się za mnie ja sama modle się dużo ale chyba jestem potworną grzesznicą chociaż nadal czuje się fatalnie jednak w Bogu pokładam nadzieję.Bardzo dziękuję i przepraszam że kolejny dzień wylałam swoje żale .Pozdrawiam WAS WSZYSTKIE :kolobok_heart:

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: olikkk » 18 lis 2013, o 00:28

Dorciu nie mów o sobie, że jesteś nieudacznik :x
Musisz uwierzyć w siebie :) Kłopoty z pamięcią mam i ja i to całe życie ;) Wszędzie mam karteczki z przypomnieniami ;))
Bardzo dobrze, że zapisałaś się na kurs komputerowy, bo przyda Cię z pewnością, choćby po to, żeby z nami klikać :D
Nie wszystkie jesteśmy po takim kursie ( ja jestem samoukiem ;) ) więc może i nas czegoś nauczysz :)
A kurs języka to też super sprawa i dobrze, że z tego korzystasz , bo to właśnie świetny sposób na ćwiczenie pamięci :)
Jak to mówią, "organ nie używany zanika" ;) Trening wobec tego jak najbardziej wskazany :)
Wychodź do ludzi, wpadaj do nas, poprawisz sobie humor i będzie lepiej :)
A o modlitwę się nie martw, będziemy pamiętać :x
Dobrej nocki Wam życzę, Tobie i córce :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

aneta
Posty: 134
Rejestracja: 29 cze 2013, o 18:03
Wiek: 38
Data operacji: 07 sie 2013
Metoda operacji: laparoskopia
Powód operacji: nieprawidłowy wynik hist-pat z materiału pobranego z macicy i szyjki macicy, mięśniaki
Zakres operacji: macica z jajowodami
Wynik HP: atypowy przerost endometrium ASCUS
Terapia hormonalna: nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: aneta » 18 lis 2013, o 14:11

Dorciu,
masz rodzinę, masz dla kogo żyć, więc bierz się kochana za siebie, bo życie mimo trudności jest po prostu wspaniałe, szczególnie jak ma się bliskie osoby koło siebie.

Dorcia
Posty: 25
Rejestracja: 7 lis 2013, o 14:12
Wiek: 47
Data operacji: 17 gru 2013
Powód operacji: Mięśniaki,endometrium,polip ,zły morfologicznie jajnik
Terapia hormonalna: Nie stosuję

Re: Bardzo się boję operacji

Post autor: Dorcia » 22 lis 2013, o 10:14

Witam serdecznie.Mam do Was prośbę ponieważ nie fajnie się czuję chcę się zapytać jak Wy czułyście się przed operacją (chodzi mi o dolegliwości) a jak po operacji .Muszę chyba bardziej oswoić się z tym problemem żeby zbudować w sobie siłę .Jak na razie to wszystko mnie boli jestem słaba i podenerwowana .Nie wiem czy to ma związek z problemami ginekologicznymi czy coś innego gorszego rozkwita.Najgorzej jest z brzuchem duży po każdym jedzeniu większy piecze szczypie mdli ,słabo .Po kręgosłupie jakieś gorąco się rozlewa .Tak bym chciała chociaż jeden dzień dobrze się czuć .Teraz jeszcze mam infekcję bakteryjną oczu mam krople z antybiotykiem no i jak ja mam się zaszczepić .A może są inne metody żeby usunąć to macicy ?Proszę napiszcie o sobie jak z Wami było.Pozdrawiam wszystkie serdecznie. :x @};-

Zablokowany

Wróć do „Czekam na operację”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość