Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)
Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 1 lut 2013, o 14:33

Wątek jest kontynuacją założonego wcześniej, który można prześledzić tutaj

http://forum.gazeta.pl/forum/w,100789,1 ... st_ok.html

Reniu witamy Cię na nowym forum Syrenek :)
Wracaj szybciutko do zdrowia Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 22 lut 2013, o 23:50

r_rojkowska ☺ 12.02.13, 20:33

http://forum.gazeta.pl/forum/w,100789,1 ... tml?wv.x=2
Oj dawno mnie nie było... U mnie po staremu tzn raz jestem silna raz slaba aż tchu złapać nie mogę. Przeżyłam tyle i tak intensywnie, ze pogubić się można w tym moim zyciu. Przede mną jeszcze tylko jedna chemia (22.02.2013r) w kwietniu tomograf, ktory wykaże czy jest stabilizacja choroby. Robię wszystko co możliwe żeby wygrać walkę. Mój los w rękach kochanego Boga.
"Czym jest człowiek? Jest to naczynie, ktore pęka od pierwszego lepszego poruszania. Aby się rozbić w kawalki" Nie mogę się rozbić, muszę być bardzo twarda! Moja ochrona to modlitwa.
Teraz źle się czuję. Dwa tygodnie temu podlapalam niewinne przeziębienie, ktore daje mi w kość! Ech, wszystko już przerabiałam a przeziębienie gorą!
Oliczku w mym sercu jesteś ciągle (wiesz o tym) Dziewczynki dziękuję, za wszystkie posty, wsparcie, modlitwę! Sciskam Was bardzo bardzo mocno życząc zdrowka! Bużka!
Reniu dziś miałaś z pewnością trudny dzień, ale ufam że i tym razem sobie poradziłaś :)
Na szczęście jak piszesz, była to ostatnia chemia, więc przynajmniej do kwietnia i kolejnego badania będziesz miała chwilkę oddechu,
więc życzę Ci spokojnych i dobrych dni, oraz szybciutkiego powrotu do zdrowia :)
Mam nadzieję, że i tu nas znajdziesz ;)
Buziaczki Reniu :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 4 mar 2013, o 10:55

Witajcie Kochane w ten cieplutki, prawie wiosenny dzień! Mam nadzieję, ze w Waszych sercach też wiosna ;) Ja juz po pierwszym rzucie chemii. Za miesiąc kontrolny tomograf i wynik, który naznaczy dalsze moje życie. Czuję się dobrze. Oddycham pełną piersią, spieszę się powoli, posklejalam uszczerbione moje życie. Jednym słowem choroba zmieniła całe moje życie, moje dążenia, cele, priorytety. Dawne problemy zmalały i przestały już uwierać! Jestem bliżej Boga wraz z cała moją rodziną. Ufam Bogu i codziennie dziękuję za każdy wspaniale przeżyty dzien! Mam nadzieję ze moja choroba bedzie trwać długo tzn przede mną jeszcze wiele pięknych lat spędzonych z najbliższymi! Ostatnio przeczytalam wypowiedź dziewczyny, która choruje juz 10 lat! Dla mnie to nadzieja, chociaz wiem z czym to się wiąże! Po cichu myślę, ze może choroba się ustabilizowala! Ze zostala wyhamowana? No przecież naprawdę dobrze się czuję i dobrze wyglądam! A, A, A, jeszcze mój doktor widząc mnie w Centrum Onkologii powiedział do mnie: To już finisz! Mówię to tylko Wam (po cichutku) i od razu proszę o modlitwę! Oliczku mój kochany dziękuje za towarzystwo w tej mojej drodze, gdzie napisane jest finisz! To wspaniale mieć takiego Przyjaciela jak Ty! Dziękuję Wam wszystkim, prosząc o trzymanie kciuków! (za miesiąc)!!!!

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 4 mar 2013, o 11:56

Reniu kochana łzy radości płyną z moich oczu ..... :x
Jak dobrze, że znowu jesteś, jak dobrze, że znowu się uśmiechasz, jak dobrze, że już nie cierpisz :-*
Tyle miesięcy czekałam, kiedy usłyszysz te słowa To już finisz! i kiedy nam o tym powiesz :)
Jestem szczęśliwa i cieszę się razem z Tobą, całą Twoją rodziną i dziękuję Bogu,
że jest przy Tobie i zapewniam, że nadal będę Go prosiła o zdrowie dla Ciebie, na kolejne szczęśliwe lata jakie z całą pewnością przed Tobą :)
Czekam na równie dobre wiadomości za miesiąc po kontrolnym tomografie :)
Ściskam Cię i całuję maja dzielna Kobietko :-* @};- %%- @};-
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
cass80
Posty: 142
Rejestracja: 6 mar 2013, o 14:48
Wiek: 33
Data operacji: 27 mar 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: rak szyjki macicy Ia1 G2
Zakres operacji: Usunięcie macicy, transpozycja jajników
Wynik HP: OK (Brak komórek rakowych w pobranym materiale)

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: cass80 » 13 mar 2013, o 16:35

Witaj Reniu, dopiero teraz udało mi się prześledzić cały Twój watek....bez łez się nie obeszło...najbardziej boli, że nasze dzieci cierpią gdy widzą, jak bardzo się boimy...brak mi słów.....łączę się w modlitwie i wierzę,że wszystko będzie dobrze...Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej siły....

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 9 kwie 2013, o 22:57

Reniu kochana, wiem że wczoraj byłaś na konsultacji, dlatego z niegasnącą nadzieją czekam na Ciebie, razem z naszymi kochanymi Syrenkami :x
Bardzo mocno Cię ściskam zapewniając o nieustającej modlitwie :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 10 kwie 2013, o 21:02

Oj,tak...na razie to nowotwór górą, pomimo dobrego samopoczucia. Czekam na telefon z Warszawy, bo doktor zlecił badanie PET. Tomograf wykazał, ze guzki odrastają na lewym plucu, poza tym wystąpiła destrukcja VI żebra w owym lewym płucu. Wszak przechodziłam infekcje i doktor mówił, ze to wszystko może być po infekcyjne, ale czy ja wiem? Czy wierzyc? Destrukcja, to całkowite zniszczenie. Sadze, ze to może być meta. Jeśli guzki w badaniu bedą świecić, to czeka mnie kolejna chemia, Trzymam się dzielnie, naprawdę! Dziękuję za modlitwę i proszę pamiętajcie o mnie! Pozdrawiam! :x :x

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 10 kwie 2013, o 21:44

Reniu jesteś tak dzielną i wspaniałą Kobietką, że nie mogę wyjść z podziwu kiedy Cię czytam :)
Tyle już masz za sobą doświadczeń i wiesz, że potrafisz poradzić sobie z każdym leczeniem, więc jeśli będzie trzeba, będziesz walczyć dalej,
a my Ci w tym pomożemy naszą nieustającą modlitwą :kolobok_heart:
Przytulam Cię mocno i cały czas jestem z Tobą i niegasnącą nadzieją, że będzie dobrze :kolobok_girl_in_love:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
mycha74
Posty: 113
Rejestracja: 20 lut 2013, o 23:09
Wiek: 39
Data operacji: 27 lut 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: nawrót CIN III/ CIS po konizacji szyjki macicy- znieczulenie dolędźwiowe
Zakres operacji: usunięcie macicy bez przydatków
Wynik HP: OK

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: mycha74 » 11 kwie 2013, o 18:32

Reniu, przytulam Cię wirtualnie najmocniej jak mogę, myślę o Tobie , wierz kochana, wierz w wygraną bo to najważniejsze i walcz :-*
pozdrawiam z całego serducha :-h
marzenia się nie spełniają - marzenia się spełnia...

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 12 kwie 2013, o 09:25

Moje kochane, dziękuję za posty. Miło zaglądnąc do Was i wiedzieć, ze moja walka z chorobą nie jest nikomu obojętna, tutaj czuję się taaaka ważna! Dobrze grzać się Waszym ciepłem płynącym z serca :-* Czasami bywam w stanie zawieszenia, smutek przychodzi," kiedy naczynie się przelewa", ale takich chwil mam coraz mniej. Niedawno dojrzałam do wypowiadania słów: "Niech się dzieje wola Twoja", tak teraz wygląda moja modlitwa! Zycie będzie trwać, jeśli Bóg tego chce! Ufam Najwyższemu! Czuję sie bardzo dobrze, włosy znowu pięknie rosną :) Biegam, gonię, załatwiam mnóstwo spraw. Mam marzenia typu: pojechać z rodzinką na wakacje, by wiosna nie przychodziła!? (bo mogę nosić jeszcze czapkę zamiast peruki) :D Chciałabym, zeby było w moim życiu więcej zaplanowanego szczęscia, więc nad tym tez pracuję B-) Jestem i czuję się jak kwiatek w doniczce, jesli ktoś bedzie o mnie pamiętam, to bedę rozkwitać radością i optymizmem! Caluję :kolobok_girl_in_love:

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 12 kwie 2013, o 17:38

r_rojkowska pisze: Chciałabym, zeby było w moim życiu więcej zaplanowanego szczęscia, więc nad tym tez pracuję B-) Jestem i czuję się jak kwiatek w doniczce, jesli ktoś bedzie o mnie pamiętam, to bedę rozkwitać radością i optymizmem! Caluję :kolobok_girl_in_love:
Reniu i właśnie szczęścia Ci życzę zarówno planowanego jak i nie planowanego, a że wszystkie o Tobie nasz Kwiatuszku pamiętamy, to możesz być pewna, że rozkwitniesz radością i optymizmem, czego z całego :kolobok_heart: Ci życzę :kolobok_girl_in_love:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 19 kwie 2013, o 09:44

:D Witajcie kochane! U nas dzisiaj pada deszcz... A mnie radość przenika! Nie wiem dlaczego? Determinacja przynosi efekty? Tyyyyyyyle nadziei %%- %%- %%- %%- %%- tyyyyle euforii! Może będzie dobrze? :-? Mój opiekun, lekarz Archanioł Rafael czuwa. Pisze o tym wszystkim żebyście wiedziały ze u mnie dobrze! Czasami tylko smutno...Zło przychodzi w pięknym opakowaniu, więc tylko tego się obawiam, jeśli rozumiecie o czym piszę. Bądźcie ze mną myślami i modlitwą! Olliku przytulam!

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 19 kwie 2013, o 10:05

Reniu kochana uwielbiam czytać jak pięknie potrafisz się cieszyć :) Niech ta radość nie zostanie niczym zmącono :-*
Kochana nasza Reniu dziś jest dzień wyjątkowy, ponieważ Syrenki w licznym gronie spotykają się w Rybniku i wszystkie z pewnością będą Cię cieplutko wspominać, więc już awansem przesyłam Ci serdeczne pozdrowienia od nas wszystkich, a może jakąś dokumentację Ci wyślemy ;)
Mocno i cieplutko Cię ściskam i życzę, aby Twój opiekun, lekarz Archanioł Rafael czuwał nad Tobą nieustannie :kolobok_girl_in_love:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 5 cze 2013, o 13:15

Bulbinko miałam SMS od Reni we wspomnienie św. Rity 22 maja , ale ponieważ Renia bardzo chciała sama do Was napisać, to razem z Wami czekam niecierpliwie aż nas odwiedzi :)
Reniu pozdrawiam Cię bardzo cieplutko i życzę z całego serca dużo zdrówka :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 6 cze 2013, o 17:53

Przepraszam, ze długo nie pisałam, ale nie mialam żadnych konkretów do przekazania. PET zaliczyłam. Prawie wszystko wyszlo dobrze. A prawie, robi wieeeelką roznicę :p Dalej sprawa zebra nie jest wyjaśniona, niestety nawet PET nie dal jednoznacznej odpowiedzi więc pewnie będzie biopsja. Torakochirurg obstawia uraz mechaniczny, ale błędem byłoby gdyby zostawić to bez 100% diagnozy. Więc płyta z PET pojechała do Wiednia na konsultację. Myślę ze to wlaściwe posunięcie i bedę miala sprawę żebra "jasną". Gdyby jednak destrukcja zebra była spowodowana nowotworem, mam do wyboru operację bądz Cyber Nóż. Jestem jakoś dobrem myśli, bo Cyber Nóż calkiem mi się podoba B-) Na razie świętuję "czystość" w każdym innym zakamarku mojego ciała! Oliczek podeslala mi śliczną modlitwę, cyt "Troszcz się Ty..." Więc codzienie powierzam moje troski Bogu, a ja tu na ziemi calkiem normalnie funkcjonuję, prawie wszystko gra jak w szwajcarskim zegarku! A o Was kochane pamiętam, codziennie dziękując Bogu, ze Was mam, że do Was trafiłam! To dzięki Waszej i mojej modlitwie daję radę i życie jakoś zwyczajnie się toczy :x (jak gdyby nigdy nic ;) Buziak dla wszystkich! :kolobok_wink2:

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 6 cze 2013, o 21:49

Reniu Kochanie, no nareszcie mogę się już razem z naszymi Syrenkami oficjalnie cieszyć z Twojej dobrej formy i dobrych wyników \:D/
Korciło mnie, żeby już o tym napisać, ale przecież obiecałam ;)
Może i ten Cyber Nóż Ci się podoba, ale ja tam wolę żebyś nie miała z nim do czynienia :x
Modlitwa, o której piszesz jest wyjątkowa i w trudnych chwilach rzeczywiście daje ukojenie i nadzieję, której to Ci życzę tak samo jak dobrych wyników i spokojnego, szczęśliwego każdego dnia :) Mocno Cię ściskam nasz Kwiatuszku :ymhug: :kolobok_kiss2:
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
Roszpunka66
Posty: 171
Rejestracja: 10 lut 2013, o 22:48
Wiek: 40
Data operacji: 30 mar 2009
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usunięcie trzonu macicy
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Estradot od 2010r.

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: Roszpunka66 » 6 cze 2013, o 21:54

Kochana Reniu, dziękuję, że napisałaś... :x
Ogromnie się cieszę z Twoich wyników :ymhug: :x
Cały czas myślami jestem z Tobą :-* %%-
Zaglądaj do nas, bo czekamy na każdą Twoją wiadomość :ymhug:
Obrazek Roszpunka Obrazek

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: olikkk » 7 cze 2013, o 10:20

Reniu podzieliłam się Twoją i naszą radością z Obernadetką, która również cieszy się bardzo razem z nami wszystkimi i przesyła Ci serdeczne pozdrowienia :x
Renię szczerze pozdrawiam i też ją polecam dobremu Panu :) On nas nie zostawi .... na pewno :) :) :) :)
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
r_rojkowska
Posty: 40
Rejestracja: 1 mar 2013, o 18:43
Wiek: 45
Data operacji: 01 lip 2012
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: mięśniaki
Wynik HP: Sarcoma
Terapia hormonalna: nie

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: r_rojkowska » 4 lip 2013, o 20:00

Witajcie Kochane! Bardzo zależało mi na tym, by kolejny post napisać w lipcu. W lipcu wszystko się zaczęło. Równo rok temu miałam operacje. ,,Na linie nad przepaścią tańcz, aż w jedną, krótką chwilę pojmiesz po co żyjesz". Tyle przeżyłam! Dzisiaj, tu i teraz wymazuję wszystko co było złe z mojej pamięci a zatrzymuję radość życia. I chociaż problemów wcale nie ubyło, a strach mniejszym wcale nie chce być, ja nadal idę w stronę słońca. Nie mówię, ze jest dobrze, bo boję się stracić tą wewnętrzną euforię, normalność, moją zwyczajną, nadzwyczajną codzienność. Tfuu, żeby nie zapeszyć :) Teraz wszystko jest takie piękne, cudów tysiące! Chcę zatrzymać i skryć ten spokój, by nigdy się nie skończył. Chwilo trwaj i trwaj! Gdy się jest zdrowym wszystko jest takie cudowne. Spacer z psem, przejażdżka na rowerze, kupowanie truskawek i czereśni. Taki piękny ten lipiec… i jakże inny od tego w 2012r, Niech nigdy nie wraca ten strach, ból i łzy! Zycie jest piękne! Chcę utrzymać status quo, chcę być zdrowa, ale to Bóg kieruje moimi krokami. Wszystko przyjmę… Choroba moja ma wiele twarzy i nie wiem co będzie. Cokolwiek się wydarzy… Za tęczowym mostem jest też dobrze!
Żebro jest uszkodzone i niby to uraz mechaniczny (pooperacyjny) ale końcem lipca mam rezonans magnetyczny celowany tylko w to żebro i zobaczymy, co tam „siedzi”. Jeśli czytacie mnie, bo może chodzicie gdzieś po rozgrzanym piasku, moczycie stopy w słonym morzu, a może jesteście w górach i zdobywacie kolejne szczyty, no, jeśli mnie czytacie, to pamiętajcie o Reni, która prosi o wsparcie modlitewne! Dobro powraca! Ja zawsze z Wami, wszędzie! Pamiętajcie, 23 lipca, 13:45 REZONANS! Całuski! :-bd

Awatar użytkownika
mycha74
Posty: 113
Rejestracja: 20 lut 2013, o 23:09
Wiek: 39
Data operacji: 27 lut 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: nawrót CIN III/ CIS po konizacji szyjki macicy- znieczulenie dolędźwiowe
Zakres operacji: usunięcie macicy bez przydatków
Wynik HP: OK

Re: Mój wynik Hp nie jest ok - r_rojkowska

Post autor: mycha74 » 4 lip 2013, o 22:13

Reniu, ściskam z całego serduszka :x życzę samych dni w stronę słońca a 23 lipca pomyślę o Tobie na pewno :)
Twój optymizm to coś wspaniałego i pięknego, tak pięknie piszesz....
Trzymaj się cieplutko :-h
marzenia się nie spełniają - marzenia się spełnia...

Zablokowany

Wróć do „Wygrywamy z rakiem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość