Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)
sylwia_z_1978
Posty: 37
Rejestracja: 27 mar 2013, o 20:36
Wiek: 35
Data operacji: 03 wrz 2012
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Rak szyjki macicy 1b1, G3
Zakres operacji: Radykalną histerektomia, z obustronna limfadenektomia i repozycja jajnikow. Dodatkowo 15.10.2012 limfadenektomia węzłów pachwinowych. Radiochemioterapia.

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: sylwia_z_1978 » 26 sty 2014, o 18:44

Olikk, wyszłam już ze szpitala... Na miała napisze wiecej...
Pozdrawiam Was Kobietki.. Każda z nas ma swoją historie.. To fakt...
Pozdrawiam ciepło.. cios... Buziaki...

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: olikkk » 26 sty 2014, o 20:47

Ciosku jak większość z nas :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
aguha
Posty: 241
Rejestracja: 20 sty 2014, o 13:44
Wiek: 43
Data operacji: 14 sty 2014
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: torbiele jajnika
Zakres operacji: usunięcie macicy bez przydatków
Wynik HP: wszystko OK
Terapia hormonalna: nie potrzebuję

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: aguha » 27 sty 2014, o 11:01

Dziekuje, Ciosku nawet nie wiesz jak ja z Nim dyskutuje, czasem kloce sie starajac sie zrobic wszystko aby mnie zrozumial, mam pretensje, ale nikt nam nie powiedzial, Ze z Bogiem nie mozna dyskutowac, slepa wiara to hanatyzm, po to mamy rozum, wolna wole aby sie zastanawiac a czasem miec pretensje, wane ,ze ktos tam nas slucha, a jesli nie, to pewnie sa inni, ktorzy akurat maja wiecej do powiedzenia albo maja wieksze problemy i tam skupienie uwagi jest wieksze.
szłam ulicą wieczorem, niosłam bułki i pasztet,
przed wystawą stanęłam, a on z boku tak nadszedł,
długo to nawet mi się nie przyglądał,
tylko z miejsca powiedział GIOCONDA
Czy wyglądam jak Gioconda?
nie wyglądam?
ale on tak do mnie mówił cały czas.

Awatar użytkownika
wanda77
Posty: 304
Rejestracja: 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sie 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: wanda77 » 28 sty 2014, o 08:54

Aguha jesteś wspaniała. Nie będę mędrkować i rozpisywać. Jednym no może 3 zdaniami powiem tak. Oby więcej takich ludzi jak ty i świat będzie lepszy i piękniejszy. Ostatnio usłyszałam na kazaniu zdanie które zapadło mi w pamięci że człowiek planuje a pan Bóg krzyżuje, trochę smutne ale kaznodzieja dodał że c Bóg umiłował człowieka jak własnego syna i często nie rozumiemy jego decyzji ale należy mieć wiarę że chce dla nas dobrze. I ostatnie co cie nie zabije to cie wzmocni.
Wiary siły nadziei i miłości sobie i Wam syrenki życzę

Awatar użytkownika
wanda77
Posty: 304
Rejestracja: 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sie 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: wanda77 » 28 sty 2014, o 11:42

Ciosku kochany Wiem wymandrzam się a w praktyce wcale to nie jest takie proste do zaakceptowania. W około tyle zła, złych ludzi po prostu , dzieją się tragedie , wypadki choroby wojny i człowieka wrażliwego na krzywdę ludzka to boli. Wiem po sobie bo często zdarzy mi się zapłakać nad losem ludzkim i zwierzęcym słuchając chociażby wiadomości w telewizji. Ale ciosku czy bez wiary byłoby nam lżej ? .....

Awatar użytkownika
wanda77
Posty: 304
Rejestracja: 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sie 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: wanda77 » 28 sty 2014, o 11:43

Ciosku ja Cie kocham :x

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: olikkk » 29 sty 2014, o 20:53

cios pisze:No własnie Wando to krzyżowanie mnie najbardziej niepokoi. Pół biedy jesli chodzi o spóźniony pociąg, zgubioną torebkę czy niedogodności finansowe. Jesli pojawia się np śmierć i to młodej osby, niewyobrażalne i nikomu niepotrzebne cierpienie chorej osoby, nieodpowiedzialnych i nie dbajacych o swoje dzieic rodziców, przemoc w obojętnie jakiej postaci to ja zaczynam mieć wątpliwości kto i po co tym światem rządzi i jak odczytywać te sygnały i jak wyciągnąć pozytywne wnioski, że ktoś nas kocha.....

Ciosku
w takich sytuacjach zawsze przypomina się wiersz księdza Jana Twardowskiego


Kiedy mówisz

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

Jan Twardowski
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Dziewczyny! Proszę o pomoc w sprawie mojej mamy.

Post autor: olikkk » 1 lut 2014, o 23:29

Kata mam pytanie do Ciebie , czy dostałaś wiadomość na pocztę gazetową od Obernadetki ?
Napisała do Ciebie i nie wie czy doszło :(
Będę wdzięczna za odpowiedź :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Zablokowany

Wróć do „Wygrywamy z rakiem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość