Witam! pannamewa

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)
pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 18 sie 2013, o 23:04

Hejka!
Nie mam ostatnio zupełnie czasu na nic!
W piątek byłam w Łodzi na badaniach, teraz we wtorek jadę znów no drugi symulator.
Jak nie siedzę w autobusie to robię sobie weki na zimę! Mam już zrobione ogóreczki, przecier pomidorowy i coś ala ketchup.
Na razie czuje się dobrze, oby tak dalej!
Będę się starała jak najczęściej tu zaglądać.
Buziak

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 23 sie 2013, o 16:45

Ewciu widzę, że masz się dobrze, nie marnujesz czasu i wykorzystujesz pracowicie każdą chwilkę - BRAWO :ymapplause: tak trzymać :-bd
Młoda, nie młoda, przetwory własnej roboty to jest to co smakosze lubią najbardziej ;)
Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 25 sie 2013, o 17:36

karmagula pisze:Ewa dzięki za wiadomość :ymhug: To Ty taka młoda i weki robisz? ;) , a ja myślałam ( i nie tylko ja) ,że to już niemodne :D Cieszę się,że dobrze się czujesz , i oby taj jak napisałaś cały czas tak było .Ściskam Cię serdecznie :ymhug: %%- :-h
Kochana robię robię tylko nie wiem kto to potem zje?! :D Teraz czuje się troszkę gorzej. Jestem wykończona tą codzienną jazdą do łodzi. Na szczęście jestem już po wszystkich badaniach. Już mam za sobą prześwietlenia, tomografie, symulatory i masę innych badań. Teraz mam chwile przerwy. Plan leczenia ustalony teraz czekam tylko na miejsce w szpitalu. Mam się w nim położyć na 5 tygodni na naświetlania. Co do terminu to jest kolejka do szpitala i wg. listy pójdę do niego za jakieś 2 - 3 tygodnie.
Teraz mam chwilkę dla siebie.
Buziaki!

Awatar użytkownika
cass80
Posty: 142
Rejestracja: 6 mar 2013, o 14:48
Wiek: 33
Data operacji: 27 mar 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: rak szyjki macicy Ia1 G2
Zakres operacji: Usunięcie macicy, transpozycja jajników
Wynik HP: OK (Brak komórek rakowych w pobranym materiale)

Re: Witam! pannamewa

Post autor: cass80 » 26 sie 2013, o 15:53

"Teraz czuje się troszkę gorzej. Jestem wykończona tą codzienną jazdą do łodzi"

Qrcze Ewka ja jestem pod wrażeniem!!!! Ty naprawdę przeszłaś tą operację?? :kolobok_shok: Dziewczyno ponarzekaj sobie trochę chociaż bo mi głupio:-)!!!! Ja nie wiem co napisać...po prostu brak mi słów.....Wielki ukłon w Twoją stronę.....Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam w dalszym ciągu kciuki za Ciebie :ymhug:

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 29 sie 2013, o 16:37

vika45 pisze:No tak, Ewki tak mają, nie skarżą się, wszystko robia same....skąd ja to znam?
Oj ja czasem sobie ponarzekam! Ale szybko biorę się w garść i do roboty! Jak bym siedziała i nic nie robiła to bym chyba oszalała!
cass80 pisze:"Teraz czuje się troszkę gorzej. Jestem wykończona tą codzienną jazdą do łodzi"

Qrcze Ewka ja jestem pod wrażeniem!!!! Ty naprawdę przeszłaś tą operację?? :kolobok_shok: Dziewczyno ponarzekaj sobie trochę chociaż bo mi głupio:-)!!!! Ja nie wiem co napisać...po prostu brak mi słów.....Wielki ukłon w Twoją stronę.....Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam w dalszym ciągu kciuki za Ciebie :ymhug:
Kochana przeszłam. I przyznaje się bez bicia że pierwszy miesiąc był ciężki. No ale zaraz mina dwa miesiące po operacji i teraz jet naprawdę nieźle. Co prawda nie dźwigam dużo ale zawsze się znajdzie jakaś dobra duszyczka co mi do domku dostarczy ogóreczki, pomidorki albo papryczkę na weczki! Moja znajoma ma warzywniak i wszystko dostarcza mi pod drzwi. Więc praktycznie się nie meczę a właściwie odpoczywam jak zrobię przetworów!
Niema co narzekać zawsze mogło być gorzej! Teraz to już nawet na tą moją dietę bezglutenową nie narzekam. Nie jest tak źle. Można dużo takich produktów kupić w marketach. Tylko chleb jest okropny. No ale kupuję mąkę i sama sobie robię chlebek!
Jesteście KOCHANE! Dziękuję za wsparcie i miłe słowa!
Ja właśnie idę troszkę poczytać na Świerzym powietrzu. Trzeba się troszkę dotlenić!
BUZIAKI!
:x :x :x :x :x :x :x :x :x :x

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 29 sie 2013, o 20:14

Ewciu miło Cię poczytać :) Przytulam Cię mocno i życzę zdrówka :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
mycha74
Posty: 113
Rejestracja: 20 lut 2013, o 23:09
Wiek: 39
Data operacji: 27 lut 2013
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: nawrót CIN III/ CIS po konizacji szyjki macicy- znieczulenie dolędźwiowe
Zakres operacji: usunięcie macicy bez przydatków
Wynik HP: OK

Re: Witam! pannamewa

Post autor: mycha74 » 30 sie 2013, o 18:46

Ewcia pozdrawiam Cię serdecznie życząc dużo zdrówka, odpoczynku i dotleniaj się kochana, dotleniaj jak najwięcej póki pogoda sprzyja :) Pozdrawiam serdecznie :-h
marzenia się nie spełniają - marzenia się spełnia...

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 11 wrz 2013, o 12:05

Ewciu, czy jesteś jeszcze w domciu, czy już zaczęłaś naświetlanie ?
Koniczynka miała zacząć wczoraj, może razem przechodzicie ten trudny okres :-\
Trzymam kciuki za obie nasze dzielne Syrenki i czekam na Wasz szczęśliwy powrót :-* %%- @};- %%-
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 20 paź 2013, o 18:48

Witam!
Wczoraj wróciłam do domku! Troszkę jestem zmęczona tym pobytem w szpitalu! Teraz mam zamiar troszkę odpocząć. Ale nie za długo. Jutro mam zamiar zasiąść do kompa na dłużej i nadrobić zaległości w naszym forum.
Na razie czuje się dobrze, choć mam troszkę problemów jelitowo - żołądkowych (skutek naświetlań). Jestem na diecie i mój lekarz powiedział ze szybko powinno wszystko wrócić do normy.
Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu to jestem bardzo zadowolona. Lekarze, pielęgniarki i reszta personelu bardzo miła, kompetentna i pomocna.
Buziaki

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 20 paź 2013, o 19:45

Ewciu witam Cię bardzo serdecznie po kilkutygodniowej przerwie i po zakończonym leczeniu :kolobok_girl_in_love:
Razem z Koniczynką przeszłyście podobną drogę w ostatnim miesiącu i obie szczęśliwie macie to już za sobą :)
Cieszę się, że wracacie do normalnego życia :D i życzę Wam, żeby jak najszybciej odpuściły dolegliwości, skutki uboczne naświetlań :x
Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko i mam nadzieję, że troszkę z nami teraz pobędziesz, nadrabiając zaległości ;)
Buziaczki :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
cass80
Posty: 142
Rejestracja: 6 mar 2013, o 14:48
Wiek: 33
Data operacji: 27 mar 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: rak szyjki macicy Ia1 G2
Zakres operacji: Usunięcie macicy, transpozycja jajników
Wynik HP: OK (Brak komórek rakowych w pobranym materiale)

Re: Witam! pannamewa

Post autor: cass80 » 8 lis 2013, o 11:41

Ewciu i ja czekam na wieści od Ciebie....jak się czujesz? Daj jakiś znak bo się martwimy kochana.....

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 2 sty 2014, o 03:02

Witam dziewczynki.
Przepraszam że tak długo się nie odzywałam, ale niestety strasznie mnie męczyło po naświetlaniach, nadal jestem na diecie choć już powoli wracam do normalnego jedzenia.
Najpierw nie miałam siły na pisanie, potem nie miałam neta, nim się obejrzałam przyszły święta a potem nowy rok!
Nie wiem kiedy czas zaczął tak szybko biec.
Jestem po wizycie kontrolnej i jak na razie jest oki. Następna mam 17 stycznia i myślę ze też będzie oki bo jak na razie dobrze się czuje.
Paradoksem jest fakt że jestem na diecie, praktycznie nic nie jem a tyje? Jak to jest możliwe? Przytyłam już jakieś 10 kg. Masakra. Mam w planach w 2014 r kupić sobie karnet na siłkę i zrzucić te 10 kg, ale jak na razie nie mam na to zgody lekarza!
Męczą mnie też uderzenia gorąca, no ale na to niema żadnej rady.
Dziękuję wam za troskę, za to że jesteście. Myślami cały czas jestem z wami.
Obiecuję poprawę w 2014 i będę pojawiać się tu częściej.
Papatki
Wszystkiego co najlepsze w 2014!!!

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 2 sty 2014, o 14:11

Dziękuję za życzonka Wam też wszystkiego dobrego w nowym roku, przede wszystkim życzę wam ZDRÓWKA!

Awatar użytkownika
cass80
Posty: 142
Rejestracja: 6 mar 2013, o 14:48
Wiek: 33
Data operacji: 27 mar 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: rak szyjki macicy Ia1 G2
Zakres operacji: Usunięcie macicy, transpozycja jajników
Wynik HP: OK (Brak komórek rakowych w pobranym materiale)

Re: Witam! pannamewa

Post autor: cass80 » 2 sty 2014, o 14:56

Witaj Ewciu, i ja życzę Ci dużo zdrówka w tym nowym roku :-)
A co do tycia to ostatnio czytałam taki artykuł o tyciu w czasie menopauzy.....właśnie go odszukałam:
http://fitness.wp.pl/dieta/abc-odchudza ... auzie.html
może to jest przyczyną......ja też ostatnio przytyłam, ale przyznaję się bez bicia, że rzucam się na wszelkiego rodzaju czekoladki....sporo tego ostatnio u mnie w domu niestety, a oboje z mężem mamy słabą "silną" wolę ;-) Pozdrawiam :-)

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 2 sty 2014, o 23:03

O jak miło :D Witaj Pannamewa :-*
Widzę, że naświetlania nie były dla Ciebie zbyt łaskawe :(
Dobrze, że już masz to za sobą i czujesz się coraz lepiej :)
Uderzenia gorąca można by złagodzić hormonami, ale wiem, że w takim przypadku jak Twój nie każdy lekarz wyraża na nie zgodę :-?
Niektóre nasze Syrenki je stosują z powodzeniem, to może i Tobie z czasem pozwolą :)
Co do tycia to już nie wiem :-?? Kilka naszych Syrenek też ma z tym problem, może coś Ci podszepną :)
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, życzę Ci dużo zdrówka w Nowym Roku i mam nadzieję, że dotrzymasz obietnicy wpadając do nas nieco częściej niż ostatnio :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 9 sty 2014, o 13:03

Witam.
Olikkk niestety w moim przypadku hormony odpadają! oj onkolog powiedział że będą pobudzać rozrost komórek rakowych, i że on mi ich nie przepisze i raczej żaden inny lekarz mi też ich nie przepisze. Owszem terapia hormonalna jest stosowana u kobiet po usunięciu macicy, ale tylko u tych u których nie stwierdzono nowotworu. Ale że ja zawsze wszystko sprawdzam i mimo iż ufam i uwielbiam swojego onkologa to udałam się na rozmowę do innego i powiedział mi to samo. Badania jakie zostały przeprowadzone przez kilka ostatnich lat dowodzą że hormony nie są wskazane w moim przypadku.
cass80 bardzo dziękuje za link, świetny artykuł i bardzo pomocny. Oczywiście za to że tyję są winne hormony ale nie mogę na nie zrzucać całej winy. Ostatnio praktycznie się nie ruszam i mam straszną ochotę na słodkie. Oczywiście staram się ich nie jeść ale czasem przegrywam i zdarza mi się zjeść batonika raz na tydzień . No i w święta pozwoliłam sobie trochę zjeść. Byłam u dietetyka mam rozpisaną dietę. Na wizycie dowiedziałam się bardzo pomocnych rzeczy, i niestety potwierdziła że częściowa winę ponoszą hormony za to że tyję.
Zobaczymy czy nowa dieta pozwoli mi na utrzymanie wagi.
Mam zamiar też zacząć ćwiczyć, ale to dopiero pod koniec stycznia. Mam 17 wizytę kontrolną u onkologa, ginekologa i radiologa, i mam nadzieję ze pozwolą mi ćwiczyć bo na ostatniej wizycie takiej zgody nie dostałam.
Papatki uciekam robić obiadek dziś będzie botwinka, kto głodny to zapraszam.

Awatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
Posty: 4225
Rejestracja: 1 gru 2012, o 15:55
Wiek: 54
Data operacji: 23 lut 2010
Metoda operacji: cięcie poprzeczne
Powód operacji: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Witam! pannamewa

Post autor: olikkk » 9 sty 2014, o 13:49

No waśnie Ewciu wiem, że nie każda po rozpoznaniu nowotworu może brać hormony :(
Pewnie to zależy od rodzaju nowotworu, bo z jakich powodów inne kobietki mogą je brać :-??
Bardzo Ci współczuję, bo sama doświadczyłam co to znaczy :(
Ważniejsze jest jednak życie od jego komfortu i choć trudne, to jednak jest i obyś dała radę znieść wszystkie trudności pooperacyjne :-*
Obrazek Obrazek Obrazek
olikkk

Awatar użytkownika
cass80
Posty: 142
Rejestracja: 6 mar 2013, o 14:48
Wiek: 33
Data operacji: 27 mar 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: rak szyjki macicy Ia1 G2
Zakres operacji: Usunięcie macicy, transpozycja jajników
Wynik HP: OK (Brak komórek rakowych w pobranym materiale)

Re: Witam! pannamewa

Post autor: cass80 » 9 sty 2014, o 14:58

Dziewczyny co do tych hormonów to ja też nie jestem pewna....ale pamiętam, że jak lekarz wypisywał mi skierowanie na operację to go zapytałam czy jajniki mi też wytną a on mi powiedział, że to nie jest rak hormonalny więc o jajniki mam walczyć. Więc to chyba faktycznie od rodzaju nowotworu zależy. Ja miałam raka płaskonabłonkowego, a jest jeszcze z tego co pamiętam rak gruczolakoraki i chyba przy tym hormony są zabronione. Ale to tylko tak na mój chłopski rozum;-) Pozdrawiam :ymhug:

pannamewa
Posty: 23
Rejestracja: 20 cze 2013, o 20:19
Wiek: 30
Data operacji: 01 lip 2013
Metoda operacji: cięcie pionowe
Powód operacji: Adenocarcinoma endometrioides G2
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i węzłami chłonnymi
Wynik HP: rak trzonu macicy G2
Terapia hormonalna: nie wskazana

Re: Witam! pannamewa

Post autor: pannamewa » 11 sty 2014, o 04:23

Witajcie!
Zapewne macie rację jeśli chodzi o hormony, pewnie to zależy jaki typ nowotworu się ma. Niestety w moim wypadku są nie wskazane, a nawet usłyszałam że surowo zabronione. Mam nadzieję że wszystko zacznie powoli wracać do normy.
Co do wagi to obyś karmagulo miała rację i żeby szybko spadła! No ale to nie takie proste. Zawsze byłam duża hahaha i waga mi nie przeszkadzała, ale od operacji przytyłam ponad 10 kg i po prostu przeszkadza mi w życiu codziennym. Podam się sobie nawet z tymi dodatkowymi kilogramami, ale bez nich lepiej mi się po prostu żyło.
Mam nadzieję że dieta pomoże i że jeśli nie stracę na wadze to chodziarz nie przytyję jeszcze.
Pozdrawia was Kochane!

Zablokowany

Wróć do „Wygrywamy z rakiem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość